Kościół
Również w naszych czasach istnieje tendencja, by nie traktować tych scen zbyt poważnie, by w Jezusie widzieć co najwyżej uzdrowiciela - mówił Papież. „Są księża, którzy czytając taki fragment Ewangelii, mówią: «Ależ Jezus uzdrowił tu człowieka z choroby psychicznej». Jakby nie czytali tego, co jest tu napisane. To prawda, że w tamtych czasach można było pomylić padaczkę z opętaniem, ale jest też prawdą, że diabeł istnieje! I my nie mamy prawa tego upraszczać, mówiąc: «Wszyscy oni nie byli opętani, a jedynie chorzy psychicznie». Nie! Diabeł jest obecny na pierwszej stronie Pisma Świętego. I Pismo Święte kończy się też obecnością diabła, zwycięstwem Boga nad diabłem!” – powiedział Papież. Franciszek ostrzegł, że zwycięstwa Chrystusa nad złem nie można przyjmować tylko połowicznie. Jezus przyszedł, by pokonać diabła, wyzwolić nas z jego niewoli. W tej walce chodzi o wieczne zbawienie każdego z nas – przypomniał Papież.„A my możemy zadać sobie pytanie: Czy czuwam nad sobą, nad mym sercem,