Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Amerykańscy naukowcy nawiązując do sowieckich wzorców i chcą leczyć z religijności

Kościół

Amerykańscy naukowcy nawiązując do sowieckich wzorców i chcą leczyć z religijności

Opinię taką miała wyrazić – zdaniem dziennikarza portalu - dr Kathleen Taylor z Wydziału Psychologii, Anatomii i Genetyki Uniwersytetu w Oxfordzie. Według niej wielu radykałów religijnych będzie można wyleczyć z ich poglądów dzięki terapii, nad którą od dawna trwają prace badawcze. Cóż pani Taylor powinna sięgnąć do wzorców sowieckich. Oni tak już dawno do psychuszek wysyłali tych, którzy uporczywie trwali w fundamentalistycznym uznaniu, że komunizm nie jest drogą dla ludzkości, krytykowali władzę i tamtejszą polityczną poprawność. Pani Taylor mogłaby naprawdę wiele się od nich nauczyć.

W Boże Ciało biskupi bronili ludzkiego życia i małżeństwa

Kościół

W Boże Ciało biskupi bronili ludzkiego życia i małżeństwa

In vitro wiąże się z grzechem „złamania prawa natury” - w mocnym kazaniu przypomniał arcybiskup Józef Michalik. I dodawał, żę chrześcijanin nie może się przyglądać obojętnie tego typu eksperymentom. - Nie można patrzeć spokojnie, przecież to woła o pomstę do nieba, że rosną dzisiaj dziesiątki, setki, tysiące zamrożonych istnień ludzkich. Ludzi w azocie płynnym i nie wiadomo, co z tym zrobić. To rośnie i to jest eksperyment, który woła o pomstę do nieba - mówił metropolita przemyski.

Abp Henryk Hoser (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Grzechowi profanacji winne są środki społecznego przekazu

Profanacja miała miejsce podczas włamania, w nocy między 19 a 25 czerwca. list Abpa Henryka Hosera do wiernych, poprzedzający nabożeństwo przebłagalne, publikowaliśmy tutaj http://www.fronda.pl/a/profanacja-kosciola-sw-klemensa-w-klembowie,28369.html List ten zapowiada, iż „sprofanowany kościół w Klembowie zostaje zamknięty. Dopiero w dniu 29 maja wieczorem będzie tam sprawowany obrzęd publicznego przebłagania i oczyszczenia świątyni, po którym zostanie przywrócony kult. Ponadto zarządzam, aby w najbliższą niedzielę we wszystkich parafiach, po każdej Mszy Świętej z udziałem ludu, odśpiewano suplikacje. Niech to wydarzenie nie tylko poruszy serca całej wspólnoty Kościoła Warszawsko-Praskiego, ale niech zmobilizuje wiernych do obrony czci Eucharystii.”

Fot. Wikipedia

Kościół

Franciszek: Kochajcie Kościół!

„Jeszcze dziś niektórzy mówią: Chrystus tak, Kościół nie. Mówią: wierzę w Boga, ale nie w księży, nieprawdaż? Mówi się: Chrystus tak, Kościół nie... Ale to przecież Kościół przynosi nam Chrystusa i prowadzi nas do Boga. Kościół jest wielką rodziną dzieci Bożych. Oczywiście ma również aspekty ludzkie. Ci, którzy go tworzą, duszpasterze i wierni, mają swoje słabości, niedoskonałości, grzechy. Również Papież je ma, oj tak, ma ich wiele. Piękne jednak jest to, że kiedy zdajemy sobie sprawę, iż jesteśmy grzesznikami, znajdujemy miłosierdzie u Boga. Bóg zawsze przebacza. Nie zapominajcie o tym: Bóg zawsze przebacza! Niektórzy twierdzą, i jest to piękne, że grzech jest owszem obrazą Boga, ale jest także szansą, by się upokorzyć, by zdać sobie sprawę, że jest coś piękniejszego: Boże miłosierdzie. Pomyślmy o tym” – powiedział Papież.

Fot. Franciszkanie.pl

Kościół

Po raz dziesiąty dla Ojca Zbigniewa

„W biegu może wziąć udział każdy bez względu na wiek i kondycję, a uczestnictwo w nim będzie wyrazem czci dla zamordowanego misjonarza. Pragniemy w ten symboliczny sposób uczcić pamięć wielkiego Syna Ziemi Tarnowskiej” – mówi organizator, dyr. Szkoły Podstawowej im. O. Z. Strzałkowskiego w Zawadzie mgr inż. Krzysztof Nowak. Biegi ku czci Sługi Bożego rozpoczną się o godz. 14.15. Dzieci i młodzież mogą startować w odrębnych, dostosowanych do ich możliwości fizycznych, kategoriach. Wszyscy uczestnicy otrzymają pamiątkowy dyplom, a dla zwycięzców przewidziano atrakcyjne nagrody - rowery górskie i sprzęt turystyczny. Imprezę sportową poprzedzi msza św. o godz. 12.00 na szczycie Góry Świętego Marcina przy Kościele Parafialnym w Zawadzie. Sprawowana będzie przez byłych franciszkańskich misjonarzy z Boliwii i Paragwaju w intencji beatyfikacji Męczennika. Memoriał ku czci o. Zbigniewa zakończy się piknikiem rodzinnym. O. Zbigniew Strzałkowski wraz ze swoim współbratem o. Michałem Tomaszkiem zg

Terlikowski: Czas wyznawania wiary

Kościół

Terlikowski: Czas wyznawania wiary

I właśnie tę – nie ma co ukrywać wstrząsającą dla świata, ale i dla wierzącego katolika – prawdę dziś wspominamy. Uświadamiamy sobie, że Jezus Chrystus, Żywy Bóg, ofiarowuje się nam na każdej Mszy Świętej w postaci chleba, że my katolicy możemy jeść, pochłaniać Boga, że dana jest nam jedyna w swoim rodzaju wspólnota ze Stwórcą, który dla nas uniżył się tak bardzo. I nie są to jakieś prawdy duchowe, psychiczne, ale jak najbardziej realne, dosłowne. W ten szczególny czwartek wychodzimy więc na ulice, by prawdę tę ogłosić całemu światu, żeby pokazać ten szczególny dar i uświadomić wszystkim, że w najbliższym kościele czeka na nas Bóg. Bóg, który przygarnie każdego, bo uniżył się tak bardzo, że ci, którzy w Niego uwierzą mogą Go spotkać pod postacią chleba.

Papież Franciszek (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Triumfalizm hamuje Kościół

„Triumfalizm zatrzymuje Kościół. Triumfalizm zatrzymuje chrześcijan. Kościół triumfalistyczny to Kościół zatrzymany wpół drogi, zadowolony z siebie, ustawiony, uporządkowany i zaopatrzony we wszystkie urzędy, sprawny. Ale to Kościół, który wypiera się męczenników, bo nie wie, że męczennicy są dla Kościoła niezbędni na drodze Krzyża. To Kościół, który myśli jedynie o triumfach, sukcesach, a nie zna tej Jezusowej zasady, która mówi o triumfie za pośrednictwem klęski, ludzkiej klęski Krzyża. A to jest pokusa, która dotyczy nas wszystkich” – powiedział Papież. W papieskiej homilii nie zabrakło też osobistego świadectwa. „Pamiętam, jak pewnego razu znalazłem się w mrocznym momencie mojego życia duchowego i prosiłem Pana o pewną łaskę. A prowadziłem rekolekcje dla sióstr. Ostatniego dnia była spowiedź i przyszła do mnie pewna starsza, ponad osiemdziesięcioletnia zakonnica z jasnymi, błyszczącymi oczami: taka Boża niewiasta. Tak ją właśnie postrzegłem, więc na koniec jej powiedziałem: «Siostr

św. Julianna z Liege (Fot. www.philippedechampaigne)

Kościół

O mistyczce, której wizje inspirowały wprowadzenie święta Bożego Ciała

Wcześnie osieroconą Juliannę wraz z siostrą Agnieszką powierzono opiece klauzurowego zakonu augustianek z klasztoru w Mont-Cornillon. Została wychowana przez siostrę o imieniu Sapientia. Wychowanie małej Julianny było ukierunkowane w ten sposób, aby i ona sama została mniszką. Była wykształcona i samodzielnie potrafiła czytać, nawet skomplikowane w treści dzieła, co nie było powszechną umiejętnością wśród mniszek w tamtych czasach.

Najświętsze Ciało Chrystusa (Fot. Flickr)

Kościół

Czy da się dotknąć Boga?

W Lanciano w 700 roku, w Sienie w 1730, a w Buenos Aires w 1996 roku Hostia zamieniła się w kawałek mięśnia sercowego. A tych cudów było o wiele więcej… W namacalny sposób Bóg daje odczuć poprzez nią Swoją obecność nie tylko dotykając wierzących i praktykujących, ale także powalając z nóg liberałów i ateistów…

Święty Maksymilian kolbe (Witraż z kościoła św. Franciszka w Szombathely, Węgry/Wikimedia Commons)

Kościół

Ojca Kolbego pytania do człowieka

Myśląc, mówiąc o św. Maksymilianie Marii Kolbe często mamy tendencje do sprowadzania jego postawy, historii, narracji jego życia, tylko lub przede wszystkim do męczeństwa, do zaświadczenia o tym, że - jak wskazywał Jan Paweł II w homilii w Niepokalanowie w 1983 roku świętego - “miłość jest potężniejsza od śmierci”. I choć nie ulega wątpliwości, że jest to spojrzenie, jak najbardziej słuszne, to nie wolno nam także lekceważyć treści życia świętego Maksymiliana, które było przecież przygotowaniem go do drogi męczeństwa za brata, do “ofiarowania swojego życia za brata”. Te dwie strony życia św. Maksymiliana są tym lepiej widoczne, że - jako jeden z nielicznych, jeśli nie jedyny święty - został on beatyfikowany jako wyznawca, a kanonizowany jako męczennik, co doskonale uwidacznia te dwie strony jego świętości: drogę zakonną, kapłańską i dziennikarską z jednej strony, a z drugiej męczeństwo za brata. Nie da się ich od siebie oczywiście oddzielić (co wspaniale uchwycił Paweł VI w homilii bea

Czy Maryja łamie groty gniewu Bożego?

Kościół

Czy Maryja łamie groty gniewu Bożego?

Obrazy i figury przedstawiające Najświętszą Maryję Pannę, ze strzałami w ręku, znajdują się w wielu sanktuariach na świecie i są otoczone dużą czcią wiernych, którzy doznają przy tym obrazie wielu łask. W Polsce najsłynniejszymi wizerunkami o tej tematyce są Matka Boża Łaskawa, patronka Warszawy, czczona w kościele jezuitów przy ulicy świętojańskiej i polichromowana drewniana figura, znajdująca się w kościele o. Dominikanów na Freta w Warszawie. Ciekawą rzeźbę na feretronie również osiadają ojcowie Pijarzy w Łowiczu.

Papież Franciszek (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Bogactwo przeszkadza w pójściu za Chrystusem?

Punktem wyjścia do papieskiego rozważania była dzisiejsza Ewangelia mówiąca o młodzieńcu, który chce wprawdzie iść za Chrystusem, ale odchodzi zasmucony, gdy ten mówi, by wpierw rozdał majątek ubogim. Ojciec Święty wezwał do zrobienia rachunku sumienia z tego, co nam przeszkadza w zbliżeniu się do Chrystusa.„Nie, nie chcemy więcej niż jednego dziecka, bo nie możemy wyjechać na wakacje, nie możemy pojechać tu czy tam, nie możemy kupić domu. Gotowi jesteśmy iść za Panem, ale tylko do pewnego momentu. To właśnie powoduje dobrobyt: wszyscy dobrze wiemy, na czym polega dobrobyt, ale rzuca on nas na kolana, odziera z tej odwagi, mocnej odwagi, by iść tuż koło Jezusa. To pierwsze bogactwo naszej współczesnej kultury, kultury dobrobytu” – powiedział Papież. Kolejnym bogactwem naszych czasów, stojącym na przeszkodzie spotkaniu z Jezusem, jest fascynacja tym, co chwilowe. Papież wskazał, że tymczasowość nie jest pójściem za Jezusem.„To On jest Panem czasu, a my panami chwili. Dlaczego? Bo w dane