Terlikowski: Do boju z papieżem przeciw homoherezji
Tuż po wyborze nowego papieża można było odnieść wrażenie, że homolobby zaczęło podnosić głowy. Kilku, także watykańskich, hierarchów zaczęło kwestionować nauczanie Kościoła i sugerować, że związki partnerskie osób tej samej płci mogą być dopuszczalne, nie zabrakło także zapewnień, że Kościół łagodzi swoje stanowisko wobec homoseksualizmu. Jednak ostatnia wypowiedź Franciszka pokazuje, że papież będzie niezwykle mocno walczył z lawendową mafią i tęczową herezją. Takie słowa, nawet jeśli padają na zamkniętym spotkaniu, nie są przypadkowe, bo papież doskonale wie, że muszą one – wcześniej czy później wypłynąć.