Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230258

Mówi się, że „Mgłę” obejrzało 5 mln widzów...

Wiadomości

Mówi się, że „Mgłę” obejrzało 5 mln widzów...

„Prywatne pokazy, sprzedaż poza oficjalnymi sieciami handlowymi – to nie jest opis działalności podziemnych wydawców czasów PRL. Tak wygląda współczesny drugi obieg, w którym krążą filmy dokumentalne i książki dotyczące katastrofy smoleńskiej” – pisał o tym zjawisku w kwietniu Mariusz Cieślik w „Newsweeku”.

Poker zakazany. A taki rozbierany może być?

Wiadomości

Poker zakazany. A taki rozbierany może być?

„Do akcji kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji i Służby Celnej doszło podczas imprezy urodzinowej 50-latka o imieniu Irek w jednej ze szczecińskich restauracji. Na trop nielegalnego pokera wpadli w internecie, gdzie zwoływali się uczestnicy gry. Zatrzymano wszystkich uczestników imprezy pod zarzutem nielegalnej gry w pokera poza kasynem bez krupiera (w polskim prawie jest to zabronione, grać można tylko w zarejestrowanych kasynach). W sumie ponad 100 osób jest podejrzewanych o organizację i udział w nielegalnym turnieju pokera” - informuje TVN24.

Dziewczyna z plakatu odpowiada "Wyborczej"

Wiadomości

Dziewczyna z plakatu odpowiada "Wyborczej"

- Organizatorzy chcą zatrzeć zły wizerunek: narodowcy mają zakaz przynoszenia kontrowersyjnych emblematów, do udziału zachęcają uśmiechnięci młodzi ludzie – przekonuje piórem Grzegorza Szymanika dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”. - Plakat zrobił znany fotoreporter Jakub Szymczak, sympatyk marszu. Spoglądają z niego: rycerz spod Grunwaldu, żołnierz wrześniowy, dziewczyna z powstania. A na pierwszym planie on i ona, młodzi i uśmiechnięci. On w garniturze, ona w garsonce. Takie ma być nowe pokolenie nacjonalistów – nie bez nuty ironii pisze Szymanik.

Pierwszy Murzyn w Białym Domu, który nie popiera zabijania nienarodzonych?

Rodzina

Pierwszy Murzyn w Białym Domu, który nie popiera zabijania nienarodzonych?

W ostatnich wielu sondażach Herman Cain pokonuje zarówno Ricka Perry'ego, jak i Mitta Romneya. Coraz więcej komentatorów zwraca uwagę, że może on rzucić realne wyzwanie prezydentowi Obamie. Cain słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi i wielkiego przywiązania do idei wolnego rynku. Kilka dni temu ten były właściciel sieci pizzeri zszokował wielu Amerykanów, mówiąc, że protestujący ludzie na Wall Street sami są sobie winni utraty pracy. Na dodatek ulubieniec Tea Party stwierdził, że tłum protestujących ma odwrócić uwagę od problemów administracji Obamy. „Dla mnie te demonstracje to jawny przejaw antykapitalizmu. Jeśli nie masz pracy i nie jesteś bogaty, nie wiń Wall Street i wielkich banków, wiń samego siebie”- powiedział Cain i dodał, że: „jeśli komuś się nie udało, to nie jest niczyja wina. Dlatego nie rozumiem tych demonstracji”.

Pasje i słabości ks. Popiełuszki

Kościół

Pasje i słabości ks. Popiełuszki

- Ks. Jerzy miał słabość do gadżetów mechanicznych i elektronicznych. Fascynowały go nowe typy telefonów, samochody. Miał kolorowy telewizor na pilota, co nie było wtedy tak powszechne jak dziś. To go bawiło w szarym czasie PRL. Lubił też dostawać solidarnościowe i niepodleglościowe znaczki do wpinania i pamiątki.

Terlikowski: Krzyż buduje państwo

Wiadomości

Terlikowski: Krzyż buduje państwo

Korzenie Polski, korzenie polskiej państwowości, ale też polskiego modelu republikanizmu, niewątpliwie są chrześcijańskie. Bez chrztu, ale też bez typowo polskiego rozumienia wspólnotowości, które wyrasta z chrześcijaństwa (zarówno w jego wersji protestanckiej, jak i katolickiej) nie byłoby naszej republiki. Nie byłoby także polskiego Oświecenia bez duchownych. I w tym niewątpliwie Polska różni się od wielu krajów zachodnich. Krzyż pozostaje zaś tego wymownym przypomnieniem, świadectwem naszej, konkretnej przeszłości.

Ks. Sowa: Pewnie znowu stanę się bohaterem prawicowych portali, ale...

Wiadomości

Ks. Sowa: Pewnie znowu stanę się bohaterem prawicowych portali, ale...

- Jak to się stało, że 40 szatanów JP wchodzi do sejmu, czy to jest bunt przeciwko Kościołowi? - pyta Monika Olejnik. - No też się zastanawiam, szczerze mówiąc. I do końca nie znajduję łatwych i prostych, że tak powiem, odpowiedzi na to pytanie, to znaczy, dlaczego tak się stało, że Janusz Palikot stał się nagle trzecią siłą polityczną i to siłą polityczną, która na sztandarach swoich na pierwszym miejscu zatknęła postulaty, czy też pewne propozycje, które są już moim zdaniem nawet nie tyle antyklerykalne, co często antychrześcijańskie. I tutaj nie mówię o symbolicznych działaniach, które Janusz Palikot głosił od pewnego czasu, natomiast wydaje mi się, że taka postawa, poza tym, jak się prześledzi również, przeanalizuje, kto na Palikota głosował, to okazuje się, że nie tylko te 35 czy 38 procent młodych ludzi, z tego najmłodszego, najmłodszej grupy wyborców, ale, ku mojemu zaskoczeniu, chyba około 20 procent mieszkańców wsi – odpowiada ks. Kazimierz Sowa.

"Ten mord nie wywołał żadnej refleksji u tych, którzy podsycali nienawiść"

Wiadomości

"Ten mord nie wywołał żadnej refleksji u tych, którzy podsycali nienawiść"

- Mam wrażenie, że ten mord nie wywołał żadnej refleksji u tych, którzy podsycali nienawiść. Nawet ostatni spot wyborczy Platformy Obywatelskiej to pokazuje. Znowu było dzielenie Polaków. A także zarzucanie środowisku Prawa i Sprawiedliwości wywoływanie konfliktów, a przecież to PiS stał się ofiarą brutalnego ataku. Do tej tragedii bez wątpienia doszło przez podsycanie nienawiści, ale po autentycznie winnych to spłynęło. Pamiętamy o Marku Rosiaku. W środę w naszym biurze odsłonimy tablicę ku jego czci. Planujemy skromną uroczystość. Chcieliśmy również upamiętnić to, co się stało, tablicą na zewnątrz budynku, ale urzędnicy zaczęli piętrzyć problemy i nie zdążymy spełnić wszystkich formalności do środy - mówi europoseł Janusz Wojciechowski.

Leszek Miller wraca na polityczne salony i krytykuje "GW"

Wiadomości

Leszek Miller wraca na polityczne salony i krytykuje "GW"

- Staję do tych wyborów, bo po pierwsze moje koleżanki i koledzy muszą mieć wybór, a po drugie - trzeba przerwać dokładanie chrustu do stosu, na którym płonie SLD, i wyrwać Sojusz z tego miejsca – powiedział w Sygnałach Dnia były premier Leszek Miller, który po ciężkim boju z gejem Robertem Biedroniem wszedł jednak do Sejmu. Czyżby SLD chciało się jednak odróżnić „szowinistycznym” wizerunkiem twardziela od poprawnego politycznie, zniewieściałego Ruchu Palikota, który jest obecnie ulubieńcem „ Gazety Wyborczej”? To by tłumaczyło dosyć ostre słowa „kanclerza” o medium Adama Michnika, które wiele lat temu rozpoczęło akcję, skutkującą wypchnięciem Millera z polityki na lata.

Biedroń: Chcę poprosić Krzysia o rękę

Wiadomości

Biedroń: Chcę poprosić Krzysia o rękę

Nowy poseł, który dostał się do Sejmu z listy Ruchu Palikota jest zwolennikiem legalizacji związków partnerskich. - Gdyby do niej doszło, Biedroń chciałby sformalizować swój związek z partnerem Krzysztofem. - Nigdy nie prosiłem o rękę swojego partnera. Jeśliby nie odmówił, to marzę o tym! - wyznaje Biedroń.

27. rocznica bestialskiego mordu Księdza

Wiadomości

27. rocznica bestialskiego mordu Księdza

Ks. Jerzy od wielu miesięcy był przez władze PRL prześladowany i inwigilowany. Wielokrotnie zatrzymywany. Media, kłamiąc, starały się go skompromitować. Do jego mieszkania podrzucane były nielegalne wydawnictwa i materiały wybuchowe.Zmasakrowane i związane ciało księdza mordercy wrzucili do Wisły przy tamie pod Włocławkiem. Zostało wydobyte 30 października. Pogrzeb księdza 3 listopada 1984 roku zgromadził na warszawskim Żoliborzu ponad pół miliona osób i stał się demonstracją poparcia „S olidarności”. „Solidarność” żyje, bo ksiądz Jerzy oddał za nią życie – powiedział na pogrzebie Lech Wałęsa.Bezpośredni sprawcy szybko zostali skazani na więzienie, ale wyroki kilkokrotnie im skracano. Od lat są na wolności, ich mocodawcy do dziś nie zostali wskazani i osądzeni.6 czerwca 2010 r. w Warszawie na placu Piłsudskiego ksiądz Popiełuszko został ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego.

Ks. Małkowski: Karmisz się Nergalem, Nergalem się staniesz

Wiadomości

Ks. Małkowski: Karmisz się Nergalem, Nergalem się staniesz

Zdaniem ks. Małkowskiego sprawa Nergala w TVP jest w jego perspektywie tylko przyczynkiem do szerszego spojrzenia na walkę z naszą tożsamością narodową, która odbywa się w dużym stopniu poprzez media. Legendarny kapelan "Solidarności", w rozmowie z Agnieszką Piwar, przewodniczącą Oddziału Warszawskiego KSD, mówi, że promocja satanisty to tylko jedna z wielu afer tego typu. - Do głosu w mediach publicznych dopuszcza się coraz więcej osób, które popierają zło w różnych dziedzinach, a usuwa się coraz więcej osób, które popierają dobro, opowiadają się po stronie Polski, kultury chrześcijańskiej, prawdy, wiary – uważa ks. Małkowski.

Ikonowicz u Palikota. Kiedy Kononowicz?

Wiadomości

Ikonowicz u Palikota. Kiedy Kononowicz?

Janusz Palikot ma problem z lewicą. Jak napisał Michał Sutowski z „Krytyki Politycznej” jest on lewicą na jednej nodze. Wprowadzając do Polski marksizm kulturowy, zapomniał o marksizmie ekonomicznym. Może to z tego powodu, że jest biznesmenem i wie, czym kończą się lewackie bajdurzenia o wyzysku mas. „Nie można kogoś licytować do końca, nie można kogoś pozbawiać praw zupełnie podstawowych, jak prawo do mieszkania czy do przeżycia, jak prawo do kształcenia dzieci. Tu proponujemy rozwiązanie lewicowe, oparte na dojrzałych rozwiązaniach socjaldemokratycznych” - mówi Palikot w wywiadzie dla „Krytyki Politycznej”, gdzie tłumaczy się, innemu eks konserwatyście Cezaremu Michalskiemu, że będzie lewicą pełną gębą. Okazuje się, że pomóc mu ma w tym sam gwiazdor w czerwonym, niespełniona nadziela polskich miłośników Castro, towarzysz Piotr Ikonowicz.

Co dalej z Ziobrą?

Wiadomości

Co dalej z Ziobrą?

- Konieczna jest zmiana strategii, jeżeli nic się nie zmieni stracimy poparcie i skończymy jak LPR - ostrzega jeden z polityków kojarzonych z Ziobrą. Rozmówcy PAP niezależnie od opcji zgodnie deklarują jednak, że nie chcą podważyć pozycji prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. „Kilku polityków PiS kojarzonych z Ziobrą we wtorkowych rozmowach z PAP podkreślało jednak, że oczekuje poważnej debaty, także publicznej, o przyszłości partii. Żaden z nich nie chciał jednak zabrać oficjalnie głosu. Ich zdaniem dyskusja powinna się odbyć najpierw w ścisłym kierownictwie partii, podczas posiedzenia Komitetu Politycznego, a także podczas Rady Politycznej” - czytamy w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.