Chrzest w „mieście grzechu”
- Nie staramy się ich zdołować i przytłoczyć. Staramy się usunąć kilka barier i pokazać im Boga, którego można zrozumieć i wejść z nim w relację. Chcemy dotrzeć do ludzi żyjących i pracujących w „mieście grzechu” - dodaje pastor. Wierni “Kościoła” są podzieleni według wieku i osobowości. Ewangelizują, docierając do ludzi na rowerach czy deskorolkach. Inni są byłymi narkomanami i alkoholikami. Wilhite napisał nawet książkę Torn: Trusting God When Life Leaves You In Pieces, którą co tydzień członkowie wspólnoty studiują na nabożeństwach.