Wiadomości
Pozew przeciw Howell High School w Michigan i nauczycielowi Johnsonowi McDowell-owi złożyło również wspierające ucznia Centrum im. Tomasza Morusa. Według Centrum McDowell nie zajmował się tym, za co mu płacą, a więc nie prowadził lekcji z ekonomii, a jedynie promował akcję homoaktywistów. Na dodatek nauczyciel zapytał Glowackiego o jego opinię na temat swojego stosunku do homoseksualizmu. Uczeń odpowiedział, że jest katolikiem i styl życia proponowany przez gejów i lesbijki jest dla niego obraźliwy. Za tę wypowiedź został wyrzucony z klasy. To samo spotkało innego uczenia, który podzielał katolicką ocenę zachowań homoseksualnych. Nauczyciel zagroził Glowackiemu zawieszeniem w prawach ucznia. Po tym wydarzeniu rodzina chłopca długo była nękana przez środowiska gejowskie, aż w końcu matka chłopca zdecydowała się poprosić o wsparcie prawników. W czwartek Centrum im. Tomasza Morusa poinformowało, że w imieniu Daniela Glowackiego i jego matki, wystąpiło do sądu rejonowego w Michigan, zarzuc