Tekieli: Celebrytom wolno więcej?
Alkoholizm jest nadal w Polsce największym problemem społecznym. Zgoda na legalizację marihuany jednak go nie rozwiąże. Powiększy tylko liczbę nieszczęśliwych ludzi w naszym kraju o dziesiątki tysięcy narkomanów.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230363
Alkoholizm jest nadal w Polsce największym problemem społecznym. Zgoda na legalizację marihuany jednak go nie rozwiąże. Powiększy tylko liczbę nieszczęśliwych ludzi w naszym kraju o dziesiątki tysięcy narkomanów.
Marta Brzezińska: Dziś w nocy posłowie postanowili w głosowaniu, że nie zostanie powołana komisja śledcza w sprawie afery Amber Gold. Pewnie było to do przewidzenia, ale z drugiej strony czy nie jest to dowodem na bezczynność rządu jeśli chodzi o znalezienie winnych tej sprawy?
"Rosja miota się w przerażeniu. Ścinane są krzyże, znikają relikwie z kościołów, a matka i córka zostają znalezione w swoim mieszkaniu z napisem "Free Pussy Riot", który mógł zostać stworzony ludzką krwią" - pisze Matthew Cullinan Hoffman.
Clint Eastwood niespodziewanie wystąpił jako jeden z mówców podczas konwencji krajowej Partii Republikańskiej na Florydzie. „Brudny Harry” wygłosił mowę, w której przypomniał po jakiej stronie sceny politycznej zawsze się wypowiadał. Clint Eastwood poparł w wyborach prezydenckich Mitta Romneya, który we wtorek, w Tampa na Florydzie, uzyskał formalną nominację Partii Republikańskiej do ubiegania się on najwyższy urząd w państwie.
"To jest paranoja!" - grzmiał na antenie Polskiego Radia Adamowicz, cytowany przez portal wPolityce.pl. Tyle, że jego argumentum ad absurdum nie ma już tak zawadiackiego posmaku, jak jeszcze kilka dni temu. Chodzi o ostrą wypowiedź Antoniego Macierewicza, który z tybuny sejmowej powiedział: Amber Gold to nie jest afera pana syna, to nie jest afera dziadka z Wehrmachtu. To jest pana afera, bo to pan stworzył system mafijny, który w Gdańsku uniemożliwił dojście do prawdy i sprawiedliwości. Niedługo może się pan stać "Donaldem T.". Macierewicz zademonstrował również zdjęcie polityków PO, przeciągających samolot OLT Express podczas otwarcia nowego terminalu w grudniu 2011 r. I właśnie ten polityczny szach Macierewicza wytrącił z równowagi Adamowicza.
Wśród tych, którzy uznali wyrok za niesprawiedliwy, 10 procent badanych opowiedziało się jedynie za karami administracyjnymi dla kobiet, 8 procent było zdania, że kara jest za łagodna, a 4 procent uznało, że jest ona za surowa. Wśród badanych pojawiły się także opinie, że dziewczyny powinny być „publicznie wychłostane”.
Jane Romney zapewnia, że zakaz aborcji podczas prezydentury jej brata nie dojdzie do skutku. - To nie jest jego celem – zapewnia siostra kandydata na prezydenta. - On nie będzie zajmował się takimi sprawami – dodaje.
Jak relacjonuje portal Life Site News, pewnego dnia 74-letnia Pham Thi Cuong wybierała się do lokalnego marketu, kiedy nagle zobaczyła leżącą na chodniku plastikową torbę, wokół której latały muchy. Nieoczekiwanie, torba poruszyła się, kiedy staruszka przechodziła obok.
Pamiętam, że gdy - jako dziecko - oglądałem programy telewizyjne z udziałem Lecha Wałęsy, nie rozumiałem, jak "ten facet z wąsami" mógł zajść tak wysoko. Dziwnie mówił, dziwnie się zachowywał, jakoś tak "nie pod krawat". Jeszcze większe zdziwienie budziły reakcje gadających głów na jego cudaczne wypowiedzi. Jakoś nigdy pan czy pani z telewizji nie próbowali zwrócić uwagi "temu facetowi z wąsami", który gada od rzeczy. Ba, nawet sprawiali wrażenie zasłuchanych w pokrętne i pozbawione sensu kwestie (byłego) prezydenta. Nie rozumiałem o co chodzi. Czy oni wszyscy się wygłupiają? - pytałem w swojej dziecięcej naiwności.
Najbardziej „popaprany” europejski reżyser rozpoczął właśnie zdjęcia do swojego nowego filmu. Będzie to pornograficzna opowieść o starzejącej się nimfomance. Film ma zawierać realistyczne sceny porno, które zagrają…hollywoodzkie gwiazdy.
Podczas popłudniowego posiedzenia Sejmu Macierewicz przekonywał, że afera ws. Amber Gold nie jest ani aferą Michała Tuska, ani aferą parabankową. - To jest afera pana, panie premierze, jako przewodniczącego PO i jako premiera rządu. Dowiedzieliśmy się tutaj, że wszyscy o tym wiedzieli, że w Gdańsku było wiedzą powszechną, że mamy do czynienia z przestępczym procederem - powiedział poseł.
Od jakiegoś czasu w sieci wrze. Zaczęło się od zakładania wątków na katolickich forach, których użytkownicy jako pierwsi zwrócili uwagę na jeden z produktów marki Agros Nova. Forumowicze zachęcali do wysyłania maili z protestami do producenta napoju „Demon”, argumentując, że taka nazwa produktu w połączeniu z Nergalem w roli twarzy kampanii, jest co najmniej niewłaściwa. Szybko powstała strona internetowa www.satanizmnieprzejdzie.pl, której administratorzy mieli koordynować działania związane z bojkotem produktów Agros Nova. Sprawą zainteresowały się media, a na temat napoju „Demon” wypowiedział się m.in. o. Aleksander Posacki, jezuita, demonolog z KUL.
Jednak mężczyzna kontynuował: "Przesyłam braterskie napomnienie. Naród ci zaufał, suwerenie nadziei złudnej, zawracaj w porę z drogi obłudnej". - Demokracja! Demokracja pozwala nawiedzonym takie bzdury głosić, ale co zrobić - skwitował przed kamerami były prezydent.
Przełom sierpnia i września, 1944 rok. Kończą się walki na Starówce. Uczcijmy wspólnie rocznicę przebicia do Śródmieścia 2.kompanii "Rudy" batalionu "Zośka"! Serdecznie zapraszamy na mszę św., która odbędzie się 31 sierpnia o 18:00 w kościele św. Antoniego przy ul. Senatorskiej 31 z udziałem żołnierzy Batalionu „Zośka”. Natomiast o 19:20 zapraszamy na coroczną inscenizację przebicia! Po niej także tradycyjnie, wyruszymy w Marszu Pamięci, tą samą trasą, którą pokonywali powstańcy 68 lat wcześniej, przez Senatorską, Ogród Saski, aż do PAST-y – zaprasza Grupa Historyczna „Zgrupowanie Radosław”.
Z obywatelskiej ciekawości oglądałem sejmowy Amber Show. Najpierw wystąpienie premiera starannie niewyraźne, potem prokuratora generalnego żałosne i płaczliwe, a potem popisy posłów. Każdy z nich poprzedzał pytanie inwokacją o stanie państwa. I każdy stawiał się poza tymi wydarzeniami. Każdy był oburzony, a nawet odurzony rozmiarem afery.