Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Fot. MorrgueFile

Wiadomości

Kościół protestancki w Niemczech uważa, że oprócz małżeństw heteroseksualnych istnieją również inne związki wartościowe, w tym homoseksualne! Niemiecki protestantyzm znalazł się za burtą chrześcijaństwa!

Wspólnota protestancka w Niemczech odcina się od chrześcijańskiej wizji rodziny. W Berlinie został dziś zaprezentowany obszerny dokument Kościoła Ewangelickiego w Niemczech, który postuluje rozszerzenie pojęcia rodziny o związki innej natury, praktykowane we współczesnym społeczeństwie, w tym związki homoseksualne. Tym ostatnim Kościół nie powinien odmawiać swego błogosławieństwa – czytamy w dokumencie niemieckich protestantów. Przyznają oni ponadto, że małżeństwo jest owszem dobrym darem Boga, nie stanowi ono jednak jedynej formy życia.

Terlikowski: Misja utwierdzania kłamstw!

Wiadomości

Terlikowski: Misja utwierdzania kłamstw!

Ten film nie powinien pojawić się w TVP. I to nie tylko dlatego, że jest fałszywy, ale przede wszystkim dlatego, że to kawał dobrej, telewizyjne roboty z solidną porcją niemieckiej narracji historycznej. Te dwa elementy sprawiają zaś, że wiele z obrazów, scen czy zawartych w nich przekonań historycznych pozostanie w głowach widzów i będzie oddziaływać na ich myślenie o tamtym czasie. A to oznaczać może, że jakaś część Polaków będzie myślała niemieckimi, a nie polskimi kalkami kulturowymi.

W TVP polecą głowy? Znieważono Naród Polski

Wiadomości

W TVP polecą głowy? Znieważono Naród Polski

Zdaniem Świrskiego prezes Braun nie tylko znieważył naród, ale też "napluł w twarz żołnierzom Armii Krajowej i ich spadkobiercom, czyli praktycznie wszystkim Polakom". Według niego telewizja publiczna "wzięła udział w niemieckiej operacji propagandowo-politycznejmającej na celu przynajmniej rozmycie odpowiedzialności narodu niemieckiego za zbrodnie II wojny światowej".

Nasze babcie, nasi dziadkowie

Wiadomości

Nasze babcie, nasi dziadkowie

Cóż poza śmiechem pozostało, kiedy podczas debaty emitowanej na antenie publicznej telewizji najgoręcej honoru Polski broni Żyd, były ambasador Izraela w naszym kraju, prof. Szewach Weiss? Cóż pozostało, kiedy polski prezydent ogłasza, że byliśmy narodem sprawców? Kiedy profesor zatrudniony w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk, Andrzej Romanowski, oskarża o zdradę jednego z naszych największych bohaterów, rotmistrza Witolda Pileckiego? Kiedy żołnierzy walczących z okupantem można bezkarnie nazywać bandytami, kiedy niemieckie obozy zagłady zmieniają właścicieli i nagle stają się polskie, kiedy w wysokonakładowych mediach (Washington Post, New York Times, De Bild...) oskarża się Polaków o czynny udział w Zagładzie, kiedy...

Fot. WikimediaCommons

Wiadomości

Ks. Isakowicz-Zaleski dla Fronda.pl: One tak się cieszą, że żyją. Pokazują radość życia! Można się od nich uczyć

Bardzo ucieszyłem się z gestu papieża Franciszka. Większość podopiecznych Fundacji im. Brata Alberta, która ma 29 domów na terenie całej Polski, to osoby z Zespołem Downa albo porażeniem mózgowym. W polskim prawie istnieje możliwość legalnego zabicia osoby nienarodzonej tylko dlatego, że na podstawie badań prenatalnych lekarze prognozują, że urodzi się dziecko z Zespołem Downa. Co więcej, w bardzo wielu krajach praktycznie od 80 do 90 proc. dzieci rozpoznanych w okresie prenatalnym jako chore jest likwidowana.

Hagia Sophia (Fot. MorgueFile)

Wiadomości

Czy najwspanialszy kościół bizantyński „Hagia Sophia” zostanie meczetem?

„Hagia Sophia” - (gr. Ἁγία Σοφία, tur. Ayasofya), kościół "Mądrości Bożej" - to jeden z najważniejszych kościołów w historii chrześcijaństwa. Wybudowana w 537 roku w Konstantynopolu, w sercu imperium chrześcijańskiego, jest symbolem Chrystusowej tożsamości tych ziem. Jest to też światowy symbol potęgi chrześcijaństwa, gdyż przez wiele set lat był to największy kościół na świecie. Po zdobyciu Konstantynopola przez Turków w 1453 roku, działania związane z tym miejscem miały również znaczenie symboliczne. Jego krzyże i ikony zostały zbezczeszczone i zniszczone, a „Hagia Sophia” - jak tysiące innych kościołów - natychmiast została przekształcona w meczet, na znak czego dobudowano wokół niej cztery wysokie islamskie minarety.

Parada Równości 2013 w Warszawie (fot. Jarosław Wróblewski)

Wiadomości

Dzieci na spotkaniach z gejami? "Kwestia wyboru rodziców... W Polsce brak dobrej polityki społecznej"

Andrzej Komorowski: Zabierając dzieci na eventy takie, jak Parada Równości, uczy się je obecności innych osób. Dziecko, idąc z matką, babcią, ciotką czasem znajduje się na trasie takiego przemarszu przypadkowo. Wychodzi śmiesznie, groteskowo, bywa też idiotyczne. Te parady mogą być oczywiście obsceniczne lub nie, ale ludzie idą ulicami dalej i właściwie wcale się przy manifestujących nie zatrzymują, nie łapią rękoma za kolorowy autobus. I tak jest właściwie na całym świecie, nawet w wyjątkowo purytańskich Stanach Zjednoczonych. Dzieci, i to całkiem małe, nagminnie zasuwają ulicami na trasie przemarszu takich parad.

Marta Brzezińska-Waleszczyk (fot. archiwum prywatne)

Wiadomości

Dziewczynka w sukience pierwszokomunijnej pośród geja, transwestyty i sklepowej z sex shopu... Tak się gorszy dzieci, a nie uczy tolerancji

Idea „Żywej biblioteki” narodziła się w na międzynarodowym festiwalu muzycznym w Danii w 2000 roku. Projekt jak najbardziej szczytny, bo przecież „czytając” drugiego człowieka można nauczyć o wiele więcej niż czytając książkę (oczywiście, nie kwestionując wartości tego drugiego). Jednak nawet najlepszy pomysł można wypaczyć przez ideologię – bowiem „Książki”, jakie pojawiają się w „Żywych bibliotekach” nie są przypadkowe. Od początku mieli to być ludzie z różnych grup społecznych, które obarczone są stereotypami – czyli na przykład geje, lesbijki, feministki, osoby o różnych kolorach skóry, etc.

Stopklatka z nagrania zarejestrowanego przez TVP Info

Wiadomości

Tusk „KŁAMCA”. Happening posła Ruchu Palikota

W czasie spotkania Donalda Tuska z dziennikarzami w Sejmie za plecami premiera pojawił się mężczyzna w garniturze. W dłoniach trzymał kartkę z wielkim napisem „KŁAMCA”. Wszystko zarejestrowały kamery, w efekcie w internecie krążą już zdjęcia premiera z niewybrednym podpisem.