Wiadomości
Z tej decyzji sądu można się tylko cieszyć, bo pokazuje ona, że polskie sądy nie straciły jeszcze resztek rozsądku, i że są w stanie bronić fundamentów, na których zbudowana jest Polska. A tej nie byłoby, i to przyzna każdy historyk, bez Chrystusa i bez chrześcijaństwa w jego łacińskiej wersji. Jako naród ukształtowało nas przyjęcie chrztu i wieki katolickiej pobożności. Bez tego fundamentu skazani jesteśmy na nicość, na rozpad, na rozpłynięcie się w morzu innych nacji i narodowości. I właśnie o tym przypomniała sędzia Edyta Jefimko w uzasadnieniu wyroku. - Krzyż jest symbolem religijnym, ale nie można pomijać jego znaczenia jako symbolu kultury i tożsamości narodowej. Jego eksponowanie mieści się w zakresie prawa do publicznego demonstrowania wyznania religijnego - mówiła sędzia.