Poseł PiS Artur Górski dla Fronda.pl o projekcie dot. uzgadniania płci: Sejm w ogóle nie powinien się nim zajmować!
Ustawa drastycznie zmienia definicję płci, wprowadzając nowe pojęcie tożsamości płciowej, o której będzie determinowało odczuwanie własnej płciowości w sensie psychologicznym. To znaczy, że determinantem w podejmowaniu decyzji przy samookreśleniu tożsamości płci będzie brak akceptacji przez osobę dla własnej tożsamości biologicznej, czyli mający swoje źródło w zaburzeniach psychologicznych. Zatem zaburzenie staje się normą w sensie prawnym i medycznym. Niedopuszczalna jest propozycja zawarta w projekcie ustawy, która umożliwia wyrażenie zgody na nieodwracalne zmiany medyczne w sensie biologicznym u osób, które skończyły 13. rok życia. Pamiętajmy, że osoby w tak młodym wieku nie tylko mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a zatem nie mogą podejmować tak ważnych życiowych decyzji z całkowitym pominięciem rodziców, ale przede wszystkim nie są dojrzałe psychicznie do świadomego decydowania o zmianie płci. A zatem wnioskodawcy projektu chcą zrobić tym dzieciom wielką, nieodwracal