Ile zarabia św.  Mikołaj? - zdjęcie
06.12.13, 08:00Fot. Flickr

Ile zarabia św. Mikołaj?

3

Choć wcielając się w rolę św. Mikołaja i odwiedzając kolejne domy można dobrze zarobić to trzeba pamiętać, że stawki płacy są zróżnicowane. Wynagrodzenie gościa zależy od tego czy jest on osobą prywatną czy działa w ramach zatrudnienia w agencji artystycznej. Stawka rośnie także wtedy gdy zwiększa się liczba dzieci do obdarowania oraz jeśli św. Mikołaja zamawia szkoła, przedszkole czy firma organizująca spotkanie mikołajkowe dla rodziny pracowników.

Wynagrodzenie św. Mikołaja zależy także od miasta w jakim pracuje. Z analiz przeprowadzonych przez ekspertów wynika, że zdecydowanie najwięcej zarabiają św. Mikołajowie z Warszawy. W stolicy za ok. 20 - 30 min. podstawowego spotkania (wręczenie prezentów, prosta rozmowa) pobierają średnio 120 PLN. Na zbliżonym poziomie kształtują się przeciętne stawki usług mikołajowych w Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu i Gdańsku (ok. 90 - 100 PLN). W mniejszych miastach takich jak Lublin czy Białystok przeciętne wynagrodzenie za wizytę to ok. 50 PLN. Trzeba jednak zaznaczyć, że zawsze rozrzut stawek za usługi mikołajowe jest znaczny. W Warszawie można znaleźć ogłoszenia już za 50 PLN, ale są i takie, w których cena znacznie przekracza 300 PLN.

Na rynku oprócz osób prywatnych działa również wiele agencji artystycznych, w których można zamówić wizytę św. Mikołaja. Cena za taką usługę jest zazwyczaj od 30 do 50 proc. wyższa. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że często takie spotkanie w pakiecie zawiera mini program artystyczny jak np. wspólne śpiewanie kolęd czy mini teatrzyk.

Mikołaje do domów przychodzą już nie tylko 6 grudnia, ale również w Wigilię. 24 grudnia wizyta jest droższa o ok. 50 proc. Dodatkowo płaci się za odwiedziny w godzinach popołudniowych i wieczornych czyli po kolacji. Jeśli wizyta ma mieć rozbudowany charakter, św. Mikołaj może zaprezentować program artystyczny np. wspólne śpiewanie kolęd czy opowiadanie bajek i baśni. Za artystyczne dodatki trzeba jednak dopłacić średnio 100 PLN. 

Ab/ pracuj.pl

Komentarze (3):

anonim2013.12.6 8:26
Niby katolicki portal a na zdjęciu pokazujecie jakiegoś krasnala z reklamy coca coli i sugerujecie, że to św. Mikołaj. Piszcie o biskupie Miry. Poza tym żeby dobrze się wcielić w św. Mikołaja nie wystarczy "czerwony płaszcz i worek prezentów" tylko trzeba zainwestować w strój biskupi - mitra, pastorał, krzyż pektoralny, pierścień, piuska, mucet, fariola, cappa magna, rękawice i trzewiki pontyfikalne. Supermarketowe "stroje" to żałosne erzace.
anonim2013.12.6 16:22
co za czerwony bombel wstyd redaktorze
anonim2013.12.6 17:31
To Dziadek Mróz a nie Mikołaj dlatego taki drogi. Czerwone funkcjonariusze zawsze drogo kosztowali i tak zostało. Mikołaje pracują po kosztach. Prawie jak robotnicy w Polsce...