Bp Tadeusz Pieronek: „Wolność nie polega na tym, że wierzący mają siedzieć cicho” - zdjęcie
09.12.13, 11:38Bp Tadeusz Pieronek (fot. Ralf Lotys (Sicherlich)/Wikipedia)

Bp Tadeusz Pieronek: „Wolność nie polega na tym, że wierzący mają siedzieć cicho”

21

Poproszony o komentarz do dzisiejszej decyzji sądu apelacyjnego w sprawie apelacji posłów Twojego Ruchu odnośnie obecności krzyża w polskim Sejmie, bp Tadeusz Pieronek nie krył swojej radości. Powiedział, że " to, że Krzyż zostaje wskazuje, że na polskiej scenie politycznej mamy tradycję normalności. Przecież to jest kwestia wolności religijnej gwarantowanej przez prawie wszystkie najważniejsze dokumenty w Europie i świecie".

Dodał również, że "jeżeli wolność ma polegać, na tym, że ci którzy wierzą, mają siedzieć cicho i nie manifestować niczego, co ma świadczyć o ich wierze, a ci którzy nie wierzą, mogą krzyczeć i domagać się rozmaitych aktów agresji wobec wierzących, to takiej wolności i takiego państwa nie chcę. Cieszę się, że sąd stanął na stanowisku rozsądnym i zgodnym wyczuciem całego cywilizowanego świata".

sm/TVP.Info

Komentarze (21):

anonim2013.12.9 12:23
Zedelek, jak należy interpretować to jest inna kwestia; jak należy POwstępować, w Polsce to należy uczyć od nowa. "Historia, głupcze, Historia".
anonim2013.12.9 12:32
Kiedy Jan Paweł II organizował spotkanie z przedstawicielami wielu religii zrobił to w białym namiocie gdzie jedynym widocznym symbolem był płomień lampki oliwnej. Jestem przekonany,że jest to słuszna droga. W przestrzeni publicznej ( w takim właśnie białym namiocie) ,wspólnej powinniśmy umieszczać wspólne wszystkim Polakom symbole,godło,flaga,hymn. Krzyż jest niewątpliwie ważnym symbolem dla przytłaczającej większości Polaków ale nie dla wszystkich.
anonim2013.12.9 13:05
niech wisi, ale powiescie reszte symboli. Polska to nie tylko chrzescijanie.
anonim2013.12.9 13:09
Trzeba pochwalić biskupa Pieronka, bo ostatnio często publicznie broni wiary i krzyża.
anonim2013.12.9 13:34
AirWolf Jakieś przykłady? Czy tylko pierniczysz dla pierniczenia.
anonim2013.12.9 13:52
Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Brat Tadeusz jest tego przykładem.
anonim2013.12.9 13:58
Palikot chce powiesić w polskim Sejmie symbole kabalistyczne? Niech wiesza... Zbierze "godne" owoce tego postępku. Nie wszyscy Polacy są chrześcijanami i katolikami? Zgoda! Tak nie jest, tak nigdy nie było i tak nigdy chyba nie będzie. Tyle tylko, że nie wszyscy Polacy muszą być też takimi idiotami jak Janusz Palikot, AirWolf i spółka. Jeżeli jacyś Polacy chcą też być idiotami (takimi jak Palikot i cała reszta), to poniosą najzwyczajniej konsekwencje swoich wyborów. Janusz Palikot i jego Ruch już je ponosi, ale jak widać jeszcze za mało dotkliwe. Na razie panowie posłowie muszą zapłacić za koszty postępowania sądowego. Ale to jest pikuś. Naród jak dojdzie do władzy we własnym państwie, wystawi tym panom o wiele bardziej dotkliwy rachunek. Przyjdzie też czas, już niedługo, że te konsekwencje będą także dla pana Janusza Palikota bardzo ale to baaardzo dotkliwe. :D
anonim2013.12.9 14:01
Apso44 Istnieje tylko ta druga opcja: AirWolf "pierniczy tylko dla pierniczenia". Innego sensu jego wypowiedzi po prostu nie ma. :D :D :D
anonim2013.12.9 14:32
Dlaczego Palikot Air Wolf oraz barbus są idiotami? Ano dlatego że ci panowie uważają na przykład że to Kościół wywarł polityczną presję na posłów AWS aby koniecznie powiesili Krzyż w Sejmie. Inaczej ci posłowie zostaliby zapewne żywcem spaleni na stosie albo co najmniej odebrano by im mandat poselski. Dla tych idiotów rzeczywistość polityczna w Polsce tak właśnie funkcjonuje. Palikot, AirWolf, barbus oraz kilka lub kilkanaście procent im podobnych Polaków tak właśnie rozumuje. Tyle tylko, że w tej chwili coraz więcej ludzi w Polsce widzi, że to rozumowanie jest lekko idiotyczne. A ponieważ w Polsce nikt jednak idiotą być nie chce, dlatego godziny politycznego trwania Janusza Palikota są bardzo ale to bardzo dokładnie policzone. :D :D :D
anonim2013.12.9 14:38
Barbus, Zapomniałeś jeszcze o przymusowych chrztach dla wszystkich nowonarodzonych dzieci, oczywiście chrztów opłacanych obowiązkowo z budżetu państwa. Jest już ponoć list Episkopatu Polski w tej sprawie. Oczywiście co dziesiąte dziecko ma być oddawane na żer księży pedofilów, ale to jeszcze wymaga uzgodnień pomiędzy władzami kościelnymi a podległymi im urzędnikami państwowymi. Coś się chłopie strasznie szybko starzejesz skoro tak oczywistych spraw jeszcze nie widzisz.. :( :( :(
anonim2013.12.9 15:01
"wzmożony fanatycznie "Naród"..." Buh..! Ha.. Ha.. Ha..!! "marzy o państwie wyznaniowym"!!! Łeh..!!! hej hej hej..!! Juppi juppi jaj!
anonim2013.12.9 16:15
bp Pieronek: "jeżeli wolność ma polegać, na tym, że ci którzy wierzą, mają siedzieć cicho i nie manifestować niczego, co ma świadczyć o ich wierze, " Tak właśnie myślą o polskich katolikach polscy ateiści. Niedawno na facebooku spotkałam się z taką opinią jednego z nich: "My bardzo lubimy świadomych katolików, którzy traktują wiarę bardzo osobiście i w intelektualny sposób. Współczujemy zmanipulowanym katolikom, których wiara polega na emocji, irracjonalnych przesłankach, narzuconej fałszywej interpretacji wiary..." Większej buty ze strony jakiegoś ateisty nie spotkałam. I słusznie, że odpowiedź na jego wypowiedź była następująca: "Acha... "świadomy katolik" to taki, który popiera i realizuje waszą wizję katolicyzmu? Tylko, mój drogi, ta wasza wizja, a raczej urojenie, nie ma zbyt wiele wspólnego z katolicyzmem. Pierwsze lukrowane kłamstwo, które Pan wypowiedział, jest takie, że katolicyzm powinien być "osobisty". O nie mój Panie! Katolicyzm jest religi misyjną, czyli taką, która wychodzi do ludzi i nie ogranicza się do "izdebki". "
anonim2013.12.9 18:28
AirWolf Bez osobistych wycieczek. Podaję tylko kolejny cytat będący potwierdzeniem Twojego debilizmu: "Powiesili go, bo cierpią na jednostkę chorobową, zwaną religijnym ekshibicjonizmem (żeby nie powiedzieć dosadniej). Kościół natomiast wywiera wpływ przy głosowaniach tzw. światopoglądowych, marudząc coś o ekskomunice czy nie przystępowaniu do komunii." Ten cytat w zasadzie wystarcza do potwierdzenia zasadności postawionej wyżej diagnozy dotyczącej stanu Twojego intelektu. Co do pytania dotyczącego sposobu zawieszenia owego krzyża. Nie pytaj mnie kochany o te sprawę. Pytaj o to tych, którzy w taki a nie inny sposób to uczynili. Jeżeli chcesz mnie zapytać o to czy ja w ogóle uważam że Krzyż powinien wisieć w Sejmie, to ja CI odpowiem: tak powinien. I mam na to takie argumenty z którymi Ty się nie zgodzisz na pewno. Ale Twoja niezgoda na moje argumenty, to jest już tylko Twój problem a nie mój. Ja Ciebie przekonywać do swoich argumentów nie zamierzam, bo wiem że żadnego sensu to nie ma. Co do samej uchwały w sprawie obecności Krzyża w Sejmie uważam, że taka uchwała powinna zostać podjęta, choćby po to aby uciszyć krzykaczy ze znanego z przeróżnych happeningów politycznych "Ruchu".Jak na razie są wyroki sądowe w tej sprawie i tego się trzymamy. Kropka. To tyle jeżeli chodzi o moją odpowiedź na rozsądne pytania, jakie jeszcze potrafisz z siebie wyartykułować. Cytat, z Twojej wypowiedzi, który podałem wskazuje jednak niezmiennie na to, że Ty to idiota zdecydowanie jednak jesteś. Pozdrawiam z ukłonami :)
anonim2013.12.9 18:45
Tonia To proste: czasami zdarza się, że naród omamiony kłamliwymi obietnicami wybiera takich reprezentantów, którzy nie reprezentują interesów owego narodu, tylko reprezentują interesy na przykład innych narodów. To się w polityce czasem zdarza. Takich "reprezentantów" narodu nazywa się zdrajcami i po odsunięciu ich od władzy stawia się ich przed sądem. Odpowiedziałem grzecznie na Twoje intrygujące pytanie i sam stawiam Ci swoje pytanie. Tyle tylko ze nie oczekuję od Ciebie żadnej odpowiedzi na to pytanie. Posiada ono charakter czysto retoryczny. Pytanie brzmi następująco: Tak trudno Ci zrozumieć "dziecinko" różnicę jaka zachodzi pomiędzy zdrajcą a mężem stanu? No cóż, biorąc pod uwagę Twoje dywagacje na temat magicznej mocy krzyża, który według Twojego sposobu myślenia, został zawieszony w Sejmie, głównie po to, aby uwolnić niektórych Polaków od głupoty, nie dziwię się, że nie jesteś w stanie zrozumieć tej różnicy, jaka zachodzi między zdrajcą a patriotą. Stąd wyłącznie retoryczny charakter owego pytania. Nawet nie sil się na odpowiedź To Ciebie naprawdę przerasta.. W związku z tym ze spokojnym sumieniem wkładam także Ciebie do tego samego worka z napisem: "idioci", w jakim znajduje się już AirWolf i jemu podobni "myśliciele". Pozdrawiam uprzejmie, :D :D :D
anonim2013.12.9 18:55
AirWolf No to ciesze się że się zgadzamy w kwestii dotyczącej bezsensu całej owej idiotycznej wojny o krzyż w Sejmie. Ta wojna nie ma kompletnie żadnego sensu. Tyle tylko że sztuczne przedłużanie owej owej "wojny" nie jest wyrazem słabości polskich sądów. To jest tylko wyraz siły idiotyzmu, jakiej ulegają specjaliści od świńskich ryjów i innych tego rodzaju gadżetów, którzy na jakiś czas dorwali się w naszym kraju do polityki. Mieliśmy już w polskiej polityce różnych Stanów Tymińskich, Przyjaciół Piwa, Zadymiarzy z Samoobrony, mamy teraz i palikociarzy... nic nowego pod słońcem.. Pozdrawiam nad wyraz uprzejmie :)
anonim2013.12.9 21:28
AirWolf A jaką Wy tam macie Konstytucję? Bo my tu w Polsce mamy swoją. I jeszcze dodatkowo Cię zmartwię. My tutaj w Polsce tę swoja Konstytucję umiemy czytać, rozumieć i przestrzegać. Strasburg też to potwierdzi, bo nie będzie miał innego wyjścia. W Polskiej Konstytucji nigdzie nie jest zapisane, że Polska jest państwem, w którym zakazuje się przedstawiania symboli religijnych w miejscach, czy nawet urzędach publicznych. Może w Konstytucji Francuskiej coś takiego jest napisane, nie wiem nie czytałem. W Polskiej Konstytucji niczego takiego nie ma, wiem bo czytałem. Jest tam natomiast bardzo wyraźnie powiedziane, że wiarę religijną w Polsce manifestować publicznie wolno... Ty kolego zapewne czytasz Polską Konstytucję po francusku nawet jeśli francuskiego za grosz nawet nie znasz.. Mhm, to by wyjaśniało wszystko..
anonim2013.12.10 4:45
AirWolf Art. 25 Konstytucji w całości: 1. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. 3. Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. 4. Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a Kościołem katolickim określają umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską i ustawy. 5. Stosunki między Rzecząpospolitą Polską a innymi kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami. Po pierwsze: 1. Żaden Kościół ani związek wyznaniowy nie wystąpił do władz państwowych w sprawie zawieszenia swojego symbolu religijnego w Sejmie. 2. Władze państwowe zachowały w tej sprawie bezstronność zapewniając obywatelom, którzy ten krzyż zawiesili swobodę wyrażania swoich przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. 3. Stosunki między państwem a kościołami i związkami wyznaniowymi mają opierać się na zasadzie współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. Jak na razie żadna figura Dartha Vadera w Sejmie się nie pojawiła. Jeżeli taka figura w Sejmie się pojawi wówczas będziemy mieli do czynienia z nową hucpą polityczną garstki awanturników i Sejm sprawę rozstrzygnie, kierując się rzeczywistym dobrem człowieka oraz szeroko rozumianym dobrem wspólnym. Wszelkie hucpy polityczne oraz wszelkie awanturnictwo polityczne jest zaprzeczeniem jakiegokolwiek dobra człowieka oraz jakiegokolwiek dobra wspólnego. Wyborcy w Polsce też żadnego awanturnictwa nie lubią, zwłaszcza nie lubią awanturników w Sejmie. Stąd zwolennicy figury Dartha Vadera w Sejmie podzielą los tej figury: znajdą się poza murami Sejmu. Proste...
anonim2013.12.10 4:56
Tonia.. Mów do mnie jeszcze... :D :D :D
anonim2013.12.10 9:28
AirWolf Dziecinko, możesz sobie Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej prywatnie interpretować tak jak sobie sam prywatnie interpretować zamierzasz. Masz do tego swoje własne prywatne prawo. Tyle tylko, że do interpretacji Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej są powołane także odpowiednie organy władzy sądowniczej. Te organy dają wykładnię owej Konstytucji zdecydowanie inną niż ta wykładnia, którą Ty sam sobie podajesz. Koty obie sikają a "wolfy" z sobie wyją, nawet jeśli to są "powietrzne wolfy"... :D :D :D
anonim2013.12.10 14:13
Schikaneder Jeżeli Ty masz kłopoty, z rozróżnianiem takich pojęć jak "relatywizm moralny" oraz "wykładnia prawa stanowionego", to Ty masz bardzo poważne kłopoty. Nie tyle moralne ile właśnie intelektualne. Figura Dartha Vadera czy Gwiazda Dawida w Polskim Sejmie, to jest oczywiście dość spora różnica. Tyle, tylko czy obywatele, dla których Gwiazda Dawida jest ważnym symbolem narodowym i religijnym, będą chcieli angażować się w ogólnonarodową hucpę organizowaną przez kilkunastu awanturników? Założę się, że na pewno nie będą tego chcieli i kierując się konstytucyjną zasadą ochrony dobrze rozumianego "dobra wspólnego" sami szybko "uspokoją" owych zadymiarzy. Jeżeli natomiast owi zadymiarze naprawdę domagają się uchwały Sejmu w sprawie Krzyża rozumianego jako dobro wspólne wszystkich Polaków, to nic nie będzie stało na przeszkodzie aby taką uchwałę Sejm podjął. Dokładnie tak samo jak podejmuje się uchwały o odznaczeniach państwowych, które na przykład noszą nazwę: "Złoty Krzyż Zasługi" Jeżeli awanturnik Palikot koniecznie chce taką ustawę mieć, to ją będzie miał i to bez większych problemów. Nie sądzę aby w polskim parlamencie udało się natomiast podjąć uchwałę o jakiejś "Złotej Gwieździe Zasługi". W Polsce słowo "gwiazda" (nie ważne "złota" czy "czerwona") jakoś dziwnie źle się kojarzy. Pozdrawiam. :)
anonim2013.12.14 17:34
Schikaneder odpowiem jednym słowem: Bredzisz.