Gen. Koziej: Nie ulegajmy panice. Tego chce Moskwa
Generał Stanisław Koziej uspokaja: przerzucanie Iskanderów, militaryzacja Krymu, postawienie w gotowości floty północnej przez Rosję – to wszystko tylko „ćwiczenia, manewry, straszenie, szantażowanie Zachodu”. Jego zdaniem nie ma w tym nic dziwnego, bo Rosja ma tak wielką armię, że praktycznie ciągle musi organizować jakieś manewry.