Gdybym był bardzo złośliwy zapytałbym dlaczego panowie nie fotografują się w pończoszkach, stringach i z odkrytym brzuszkiem, a także w koronkowym staniczku. Wtedy wyglądaliby jeszcze bardziej kretyńsko, a ich akcja miałaby jeszcze mniej sensu. Ale cała ta akcja jest idiotyczna nie dlatego, że panowie wyglądają słabo, ale dlatego, że jest kolejnym działaniem pozornym.

Gdyby panowie chcieli rzeczywiście walczyć z gwałtami, to zamiast pajacować zabraliby się za walkę z pornografią i pornografizacją kultury. To ona bowiem buduje kulturę gwałtu, uprzedmiatawia kobiety i uczy młodych chłopaków niegodnych zachowań wobec kobiet. Tyle, że wtedy trzeba by narazić się wielu mężczyznom i potężnemu lobby, a być może także zweryfikować swoje działania. To o niebo trudniejsze, niż przebieranki, ale za to bardziej skuteczne.

Tomasz P. Terlikowski