Matka Kurka dla Frondy: Jedno kolano Kaczyńskiego warte więcej niż wszystkie głowy opozycji
Pamiętaj Polaku młody, starszy i najstarszy, że po lewicowym publicyście, filozofie czy tam innej gwieździe, nigdy nie należy się spodziewać subtelności i fajerwerków intelektualnych. Najbardziej płytka u wyżej wymienionych jest metafora i gra słowami, naprawdę tragedia, no może tragikomedia. Katuje się programami TVN, bo język wroga oraz narzędzia propagandowe trzeba znać i w tejże dziupli medialnej, mniej więcej raz na tydzień, swój felieton ma taki jeden dowcipniś, którego nazwiska nie pamiętam. Łatwo go jednak namierzyć z powodu charakterystycznej „narracji”.