Tylko u nas
„A któż to dziś jest Wałęsa i po co w ogóle o nim pisać?”- mogą zapytać co bardziej rozsądni czytelnicy, i w zasadzie będą mieli rację. Lech Wałęsa jako symbol lat 80-tych i 90-tych, było nie było, lider związkowy i polityczny, rozpoznawalna na świecie „polska marka”, przegrał niemal wszystko. Pozostało mu kilka setek podstarzałych klakierów, w większości o komunistycznej i agenturalnej proweniencji, czyli ci, z którymi podobno przez całe życie zaciekle walczył. Jest jeszcze zagorzała grupa młodych fanów, śledząca jego publiczną i twitterową działalność, która z zafascynowaniem czeka codziennie na nowe jego wypowiedzi i wpisy, przekraczające za każdym razem kolejne granice żenady.