Kto doi Polaków na paliwie i na co idą te pieniądze?
Benzyna ma zbliżyć się do 8 zł za litr, a olej napędowy do 9 zł. Najłatwiej wskazać winnego tysiące kilometrów od Polski – Iran, napięcia w Zatoce Perskiej i Cieśninę Ormuz. Jest tylko jeden problem: nawet polski rząd przyznaje, że dostawy ropy do naszego kraju są zabezpieczone, a saudyjski surowiec dla Europy może docierać trasą omijającą Ormuz. Tymczasem dokładnie 1 września rząd pozwolił wrócić 23-procentowemu VAT na paliwa. I właśnie ten ruch kierowcy odczuli natychmiast przy dystrybutorach.