Polityka

Kraków. Bocheńczak i Banaś nie wystartują w wyborach

Bartosz Bocheńczak z Konfederacji oraz były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś nie zostali zarejestrowani jako kandydaci w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Miejska Komisja Wyborcza uznała, że w obu przypadkach zabrakło wymaganych 3 tys. ważnych podpisów poparcia.

1 min czytania
Marian Banaś, Bartosz Bocheńczak
Marian Banaś, Bartosz Bocheńczak · fot. Screenshot – YouTube – Polsat News, Kanał TAK!

Tysiące podpisów złożone, ale za mało uznano za ważne

Najwięcej emocji budzi sprawa Bartosza Bocheńczaka. Kandydat Konfederacji przekazał komisji 4960 podpisów. Według wcześniejszych ustaleń Interii po pierwszej weryfikacji za prawidłowe uznano jednak jedynie 2950, czyli o 50 mniej, niż wymaga prawo. Bocheńczak od początku podważał skalę zakwestionowanych podpisów.

–Nie daję wiary w to, że ponad 40 procent podpisów byłoby niewłaściwych – mówił portalowi KRKnews. Zapowiadał również skorzystanie z dostępnych środków prawnych.

–Wykorzystamy całą dostępną drogę prawną, żeby spróbować dojść prawdy, skąd to się wzięło. Sytuacja jest co najmniej bardzo dziwna – podkreślał Bocheńczak.

Jeszcze większa część podpisów została zakwestionowana w przypadku Mariana Banasia. Jego komitet złożył 5648 podpisów, z których komisja uznała za prawidłowe 2552. Oznacza to, że byłemu prezesowi NIK zabrakło 448 ważnych podpisów.

Obaj niedoszli kandydaci mogą odwołać się do komisarza wyborczego. Na złożenie odwołania mają dwa dni od podania uchwały do publicznej wiadomości. Komisarz również ma dwa dni na rozpatrzenie sprawy.

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września. Zostały zarządzone po majowym referendum, w którym mieszkańcy odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Źródło: mp/LoveKraków, Interia, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej