Kościół
W Polsce nie ma i nigdy nie było państwa wyznaniowego. Nikt też nie zamierza go wprowadzać. To, że chcemy bronić życia ludzi, że nie zgadzamy się na mrożenie najsłabszych w imię marzeń silniejszych, czy że przypominamy o chrześcijańskiej tradycji naszego kraju nie wynika tylko z katolickiego światopoglądu, ale z fundamentalnych, świeckich założeń dotyczących państwa. A te są takie, że państwo nie powinno dyskryminować obywateli ze względu na wiek, stan zdrowia czy pochodzenie (jak ma to miejsce w przypadku aborcji). Nie może być ono także budowane na zasadach ekskluzywizmu, które fundamentalne prawa przyznają jednostce dopiero po tym, jak zostanie ona zaakceptowana przez wspólnotę. I nie ma powodów, by uznać, że kiedy wspólnota uznaje jednostkę za nieprzydatną, to fundamentalne prawa można jej odebrać. Państwo, aby mogło przetrwać potrzebuje mieć spójną kulturę, a także związaną z nią moralność. I tak się składa, że w Polsce jest to kultura chrześcijańska, łacińska, katolicka, której f