Budziaszek: Czy muzyka Amstronga i Davisa może być religijna?
- Organizuję co roku w Krakowie „Zaduszki Jazzowe” i po Mszy Świętej dziękujemy Panu Bogu za kompozytorów, za których się modlimy. Dziękujemy Bogu ich muzyką za to, że ich nam dał. Dla mnie najpiękniejszych dźwięków nie stworzył człowiek ale Pan Bóg. Wielcy kompozytorzy mieli tylko tę łaskę, że usłyszeli je i zapisali na papierze nutowym. Muzyka jest darem Bożym.