Arcybiskup Michalik zdecydował się na całościową, odważną, a momentami zaskakującą ocenę stanu wiary w Polsce, w której nie cofa się przed mocnymi zarzutami wobec współbraci w kapłaństwie, ale także wobec świeckich. Odważnie wypowiada się o tym, dlaczego Kościół musi wtrącać się do polityki, o kościelnym „skoku na kasę”; „Gazecie Wyborczej” i Adamie Michniku czy o desancie z Polski, który uratuje zlaicyzowaną Europę.  

 

Ale z tej książki można się też dowiedzieć, kiedy przedsiębiorca może się poczuć moralnie zwolniony z płacenia podatków, choć nakazuje mu to prawo, a także czy niewierzący rodzice mogą ochrzcić dziecko; i że ksiądz, który ma dziecko powinien zrzucić sutannę i poświęcić się jego wychowaniu.  

 

BSz