Kościół
- Aby miał istnieć jakiś szeroki plan, nie, uważam to za grubą przesadę. Są, rzecz jasna takie grupy, którym realizacja takiego scenariusza się marzy, ale nie sądzę, aby ekstremiści osiągnęli swój cel. Żyjemy w krajach, w których wciąż są niepokoje, a policja i służby mundurowe nie panują nad sytuacją. Bezpieczeństwo chrześcijan jest fikcją, i to może tłumaczyć aktualną sytuację wyznawców Chrystusa w Iraku. Ekstremiści profitują na słabości tego państwa. Lecz chrześcijanie należą do Bliskiego Wschodu, do Afryki Północnej, i są oni bardzo szanowani przez muzułmanów. Daje się to zauważyć, gdy przyjrzymy się choćby posłudze i zaangażowaniu Kościoła przez stulecia na obszarze socjalnym, gospodarczym, kulturowym. Żyjemy w trudnych czasach, w krytycznym okresie, który należy cierpliwie przetrzymać. Ale w żadnym razie nie biłbym na alarm - mówi abp Algieru Ghaleb Bader.