Znajomość Koranu ma również zapewnić Blairowi – według jego własnych słów – wiedzę religijną konieczną do funkcjonowania we współczesnym, zglobalizowanym świecie.

 

Nie jest to pierwsza tak entuzjastyczna wypowiedź Blaira na temat islamu. W 2006 roku premier zapewniał, że Koran jest „niezwykle postępową, inkluzywną książką”, która wychwala naukę i wiedzę, a także brzydzi się przesądami. Jego zdaniem zdecydowanie wyprzedza on swoje czasy w kwestii praw kobiet czy małżeństwa. Islam został wówczas przez niego określony „piękną religią”.

 

TPT