Co się dzieje z niemieckim Kościołem?
Niemieckie radio przytacza opowieść Philippa Rotha, który - jeszcze jako student amerykanistyki z Moguncji - wziął udział w "Święcie Zająca", które współorganizują "Bezbożni Humaniści z Okręgu Rheinhessen". Tam Roth - po raz pierwszy - publicznie wyjaśnił przyczyny swojego wystąpienia z Kościoła. Mężczyzna tłumaczy, że nie wierzy, by istniała jakaś boska istota. - Poza tym Kościół katolicki ma bardzo negatywny wpływ na zwalczanie choroby AIDS w Afryce, dyskryminuje homoseksualistów, dyskryminuje kobiety i systematycznie kryje pedofilnych księży - twierdzi Roth.