Pastor zielonoświątkowy: Lutra w kabaret Palikota proszę nie mieszać
Ks. Marcin Luter nigdy z Kościoła nie wystąpił, nigdy nie dokonał aktu apostazji. Został z Kościoła rzymskokatolickiego ekskomunikowany, ale nigdy tej ekskomuniki nie uznał, bo wszystko co robił wynikało właśnie z jego miłości do Kościoła i próby reformowania doktryny i praktyki Kościoła według Słowa Bożego. Luter nie był apostatą, ale człowiekiem, który na nowo odkrył usprawiedliwienie z wiary, zbawczą moc Krzyża Chrystusowego. To co robił wynikało z jego głębokiego doświadczenia ufnej wiary. Co to ma wspólnego z apostazją, czyli porzuceniem wiary chrześcijańskiej, dokonanej na doraźne potrzeby polityczne z której robi się medialną szopkę?