Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Ks. Bartołd dla Fronda.pl: Nie szanując ciała, nie szanujemy człowieka

Kościół

Ks. Bartołd dla Fronda.pl: Nie szanując ciała, nie szanujemy człowieka

- Ciało ludzkie jest darem Boga, ciało są świątynią czytamy w Piśmie Świętym. Jak wyznajemy naszą wiarę, to wiemy, że nastąpi zmartwychwstanie również ciał. Bóg mógł dokonać odkupienia człowieka w każdy inny sposób, ale dokonał poprzez ciało, poprzez wcielenie swojego Syna. Jezus poprzez ciało dokonał zgładzenia win człowieka. Dlatego powinniśmy mieć wielki szacunek dla ciał za życia jak i dla zwłok osób zmarłych. Nie można ich bezcześcić i profanować.

Akcja ateistów: "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę"

Kościół

Akcja ateistów: "Nie zabijam. Nie kradnę. Nie wierzę"

- Zależy nam przede wszystkim, żeby ateiści wyszli z cienia, aby nie musieli się wstydzić, że są ludźmi niewierzącymi - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" Andrzej Ryszard Wójcik, członek zarządu Fundacji Wolność od Religii. Jego zdaniem osoby deklarujące ateizm znajdują się w Polsce w gorszej sytuacji niż wierzący. Wójcik podkreśla, że w życiu codziennym ateiści napotykają przeszkody, które są wynikiem działań katolików.

Ks. Schmidberger: Bractwo nigdy nie pracowało dla siebie

Kościół

Ks. Schmidberger: Bractwo nigdy nie pracowało dla siebie

Na pytanie, jak Bractwo będzie reagować na nowe "niemożliwe do przyjęcia żądania" Stolicy Apostolskiej, ks. Schmidberger odpowiada: "Sądzę, że poinformujemy przedstawicieli Kurii Rzymskiej, że mamy trudności z zaakceptowaniem tych żądań i że będą musieli od nich odstąpić, jeśli naprawdę chcą normalizacji". - Podczas rozmów trwających od października do kwietnia 2011 r. stało się oczywiste, że istnieją znaczące różnice spojrzeń na II Sobór Watykański, niektóre soborowe teksty i posoborowe Magisterium. Wszyscy zgodzili się, że nie będzie łatwo znaleźć kompromis między stanowiskiem prezentowanym przez posoborowe magisterium a tym, które zajmujemy my, w łączności z papieżami XIX wieku i niezmiennym nauczaniem Kościoła. I myślę, że tak długo, jak dzięki odpowiedniemu lekowi te rany się nie zagoją, i tak długo jak nie będzie się mówić o tych punktach [nauczania], które są ze sobą sprzeczne, nie zostanie wypracowany żaden realistyczny sposób rozwiązania kryzysu - tłumaczy b. przełożony genera

Sobór trzeba odkryć na nowo

Kościół

Sobór trzeba odkryć na nowo

Sobór Watykański II był pierwszym soborem medialnym. Jego wewnętrzne debaty, jak i teksty natychmiast trafiały do mediów, choć nie zawsze prawidłowo pojmowano ich znaczenie. Nierzadko sugerowano wręcz interpretacje całkiem pogańskie – uważa kard. Muro Piacenza, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa. W jego przekonaniu Sobór trzeba dziś odkryć na nowo, powrócić do jego tekstów w pokorze, bez wyrobionych z góry opinii oraz bez zbytecznej egzaltacji, która również może utrudniać dotarcie do prawdy. Musimy z pokorą wsłuchać się w Sobór, by zrozumieć, co tak naprawdę chciał Kościołowi powiedzieć Duch Święty – uważa szef watykańskiej dykasterii, podkreślając, że było to wydarzenie nadprzyrodzone i dlatego do jego odczytania nie wystarczą narzędzia używane na przykład przez historyka.

Dlaczego prowincjał jezuitów zakazał „ornatu smoleńskiego”

Kościół

Dlaczego prowincjał jezuitów zakazał „ornatu smoleńskiego”

Decyzja o. Tomasza Kota, który poprosił swoich współbraci, by bez niezbędnych modyfikacji nie używali ornatu, bowiem „zestawienie tych dwóch dat może prowadzić u niektórych do interpretacji sugerujących identyczność natury obu wydarzeń i siać niepokoje”. „Poprosiłem miejscowego przełożonego, by ornat nie był używany bez niezbędnych modyfikacji mających na celu wykluczenie możliwości takich interpretacji” - dodał o. Kot. A „Gazeta Wyborcza” oznajmia, że decyzja ta oznacza, że „Kościół stopniowo odżegnuje się od teorii zamachu w Smoleńsku”.

Terlikowski: Tu nie chodzi o PR, ale o kapłaństwo!

Kościół

Terlikowski: Tu nie chodzi o PR, ale o kapłaństwo!

Debata nad kapłaństwem i homoseksualizmem musi się toczyć. Ale nie powinniśmy pozwolić, aby toczyła się ona w rytm medialnych doniesień czy nacisków. Istotą tego problemu nie są bowiem skandale i piarowska na nie odpowiedź, ale doktryna.

Terlikowski: Debata tak, szkalowanie nie! Zastanawiamy się nad pozwaniem „Newesweeka”

Kościół

Terlikowski: Debata tak, szkalowanie nie! Zastanawiamy się nad pozwaniem „Newesweeka”

Z lektury fragmentów tekstu zamieszczonych na stronach tygodnika możemy się bowiem dowiedzieć, że pismo „Fronda” „poinformowało”, że „polskim Kościołem katolickim rządzi homoseksualne lobby”. „Fronda” zapewnia, że polskim Kościołem rządzi homoseksualne lobby. Poprzez wzajemne wsparcie duchowni-geje mają osiągać wysokie stanowiska w strukturach, a potem otaczać się osobami podobnymi do siebie. Wszystko po to, by czuć się bezpiecznie w środowisku, które homoseksualizm uważa za dewiację i tępi bez litości” - podkreślają autorzy pisma. A my zadajemy im pytanie, w którym to numerze naszego pisma znaleźli oni takie tezy?

Medycyna naturalna czy okultystyczna?

Kościół

Medycyna naturalna czy okultystyczna?

Pytanie czytelnika: Bardzo się zaniepokoiłam tym, że podobno Katechizm Kościoła Katolickiego zakazuje korzystania z medycyny naturalnej. Nieraz z niej korzystałam i nigdy nie widziałam w niej nic złego ani sprzecznego z wiarą. Zupełnie nie rozumiem tego zakazu. Prawdę mówiąc, nie chce mi się wierzyć, że Kościół taki zakaz wydał.

Terlikowski:  Walczmy z kłamstwami, ale także z realnymi problemami, które wykorzystują lewacy

Kościół

Terlikowski: Walczmy z kłamstwami, ale także z realnymi problemami, które wykorzystują lewacy

Poprzednie „dzieło” dziennikarzy „Newsweeka” poświęcone celibatowi nie pozostawia wątpliwości, jaką metodę zastosowały hieny od Lisa w pisaniu obecnego tekstu. Będzie w nim maksimum obleśnych, anonimowych wypowiedzi, pseudobadań naukowych, być może podlanych sosem gazetowych wypowiedzi ludzi, którzy o problemie homoseksualizmu mówili z powagą i troską. Nie wiem, kto będzie się na ten temat wypowiadał, ale wiem, że do mnie dziennikarze „Newsweeka” dzwonili dwukrotnie i za każdym razem odmawiałem z nimi rozmowy na temat. A żeby było jeszcze ciekawiej na ten sam temat chciał ze mną rozmawiać także „Wprost”.

Mocne słowa abp. Hosera: Grozi nam intelektualny totalitaryzm

Kościół

Mocne słowa abp. Hosera: Grozi nam intelektualny totalitaryzm

- Tradycyjna rodzina generuje zjawisko przemocy, gdyż role ojca i matki są rozłożone niesymetrycznie, w sposób uwłaczający godności kobiety. W praktyce oznacza to transformację społeczeństwa przez transformację tradycyjnych struktur, które w historii ludzkości istniały od zawsze. Konwencja ma spowodować powstawanie innych, uważanych za równorzędne form rodziny, czyli małżeństw jednopłciowych czy z kilkoma osobami. Jest to zaprogramowana deregulacja społeczeństwa - tłumaczy hierarcha w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Rekolekcje dla zdrowia i urody?

Kościół

Rekolekcje dla zdrowia i urody?

Organizatorzy rekolekcji przekonują, że wg medycyny św. Hildegardy z Bingen przekonują, że każdy człowiek w swym wymiarze cielesnym - psychicznym i duchowym - posiada umiejętność samoleczenia i uzdrowienia wewnętrznego. "Warunkiem jest jednak otwarcie na przyjecie udzielonej od Boga łaski oraz troska o wewnętrzną harmonię. Mądrość św. Benedykta - a w następnych wiekach jego duchowej córki - św. Hildegardy z Bingen i wigierskich kamedułów - stawia u podstaw życia te właśnie prawdy: pokój i ład, dzięki czemu potrafimy żyć w zdrowiu duchowym i fizycznym. W ramach zajęć odbywać się będą wykłady z zakresu medycyny św. Hildegardy, psychologii, duchowości i ziołolecznictwa wraz z przedstawieniem produktów sporządzonych wg receptur św. Hildegardy" - czytamy w komunikacie wigerskiego ośrodka. Inicjatorzy rekolekcji przypominają, że są organizowane dla osób, które chcą leczyć przyczyny swoich chorób, a nie tylko objawy i chcą "uporządkować swe życie".

Jeszcze o kard. Martinim

Kościół

Jeszcze o kard. Martinim

Śmierć kard. Martiniego była informacją smutną, choć oczywiście nie zaskakującą; dla mnie najsmutniejsze w tym wszystkim były komentarze medialne, skupiające się prawie wyłącznie na ostatnim wywiadzie kardynała, w którym padają różne „mocne” stwierdzenia, jak np. to, że „Kościół pozostał 200 lat w tyle”. Nie ma powodu, by nadawać tej refleksji jakiegoś nadzwyczajnego znaczenia, jak gdyby była ona podsumowaniem życia i posługi Carlo Marii Martiniego. Tymczasem leniwi albo zideologizowani dziennikarze rzucili się na wywiad, próbując zrobić z niego manifest rozmiękczania nauki Kościoła w takich np. sprawach jak eutanazja lub tzw. małżeństwa homoseksualne. Doszło do tego, że niektórzy plotkowali, iż kardynał chciał, by go odłączyć od aparatury medycznej, czyli chciał eutanazji, gdy tymczasem nie był on w ogóle przyłączony do jakiejś aparatury. Abp Bruno Forte, przyjaciel kard. Martiniego, wyraził swe oburzenie tego rodzaju rozsiewanymi plotkami, i wspomina, że kiedy zapytał kardynała, jak