Kościół
I jak potrafiłem, starałem się wytłumaczyć dlaczego. Po pierwsze i najważniejsze - z posłuszeństwa biskupom. To posłuszeństwo wiary. Kościół katolicki jest Kościołem Chrystusowym i apostolskim. Założył go Chrystus na Piotrze i apostołach. Chrystus wiedział, że Piotr, synowie Zebedeusza, Lewi Mateusz, to ludzie słabi, lękliwi, ambitni, słabej wiary, przywiązani bardziej do tego, co materialne, zazdrośni, podatni na "wzgląd ludzki" jak to się dawniej mówiło, czyli przesadnie wrażliwi, na to, co o nich powiedzą. W nieco uproszczonej wizji przeciwstawia się apostołów sprzed Zmartwychwstania, tym po Zmartwychwstaniu, jakby to byli zupełnie inni ludzie. Ale to byli ci sami uczniowie Pana. Kiedy miną emocje związane ze Zmartwychwstaniem, kiedy zapomną o wielkich darach Ducha Świętego, jeszcze nie raz upadną. Piotr, który z chrześciajami pogańskiego pochodzenia je wszystkie potrawy, kiedy przyjdą bracia z Jerozolimy, przestraszy się i wróci do potraw "koszernych", czym zbulwersuje św. Pawła. A