Polityk, choć przyznaje, że nie zna dokładnej treści watykańskiego oświadczenia, podkreśla, że podziela opinie według których należy szanować poglądy innych osób.

 

- Żadne prowokacje w tej dziedzinie nie są wskazane, co nie zwalnia nas od mówienia prawdy o pewnych sprawach czy wyrażania swoich poglądów. Dlatego należy zaznaczyć, że mamy prawo do mówienia na różne, czasem drażliwe tematy, ale nie zwalnia to nas od szacunku dla drugiego człowieka i absolutnie nie wolno prowokować. Dlatego właśnie nie pozostaje nic innego, jak zgodzić się z Ojcem Świętym Benedyktem XVI - mówi portalowi Fronda.pl Górski.

 

Poseł Prawa i Sprawiedliwości odniósł się również do wypowiedzi eurodeputowanej Joanny Senyszyn, która stwierdziła, że papież staje się niejako sprzymierzeńcem terrorystów. - Jest to kolejna przewrotna wypowiedź pani poseł. Kompletnie absurdalna i przewrotna. Tylko tyle mogę powiedzieć na temat jej słów - puentuje Górski.

 

AM