Borat jako Freddie
Oficjalny tytuł filmu nie jest jeszcze znany. Na razie twórcy podali jego roboczą wersję "Mercury", zastrzegając jednak, że w każdej chwili może się on zmienić. Nie wiadomo również jaka będzie treść filmu i jaki okres kariery charyzmatycznego wokalisty obejmie. Ostatnio spekulowano, że „fabuła filmu będzie się skupiać na napiętych relacjach miedzy Mercurym a pozostałymi członkami zespołu - Brianem Mayem, Rogerem Taylorem i Johnem Deaconem. Media donosiły, że na potrzeby zdjęć zostanie zrekonstruowany słynny koncert charytatywny "Live Aid" z 1985 roku. To tam padła słynna kwestia Eltona Johna, który po ich niespełna półgodzinnym występie narzekał: "Ukradli mi show". Przed telewizorami oglądało go wtedy 1,6 miliardów ludzi” - informuje gazeta.pl. Wiadomo za to, kto napisze scenariusz do filmu. Poinformował o tym Brian May na stronie Queen. Będzie nim autor znakomitego scenariusza do obrazu „Frost/Nixon” Peter Morgan. W realizację filmu zaangażowani są trzej żyjący do dziś członkowie Quee