Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231871

Bp Antoni Pacyfik Dydycz: Matactwa KRRIT

Wiadomości

Bp Antoni Pacyfik Dydycz: Matactwa KRRIT

Sytuacja dotycząca odmowy przez KRRiT przyznania miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam jest bardzo przykra i bolesna, a także zawstydzająca dla naszej Ojczyzny. Zaprzecza zasadom pluralizmu, o którym bardzo wiele się mówi. Jednak okazuje się, że ci, którzy najczęściej o tym mówią, zachowują się wbrew tym zasadom.

Młodzież Wszechpolska ośmiesza Nowicką

Wiadomości

Młodzież Wszechpolska ośmiesza Nowicką

Zachęcamy do obejrzenia fragmentu programu "Młodzież kontra" z 22 stycznia 2012 roku, którego gościem była Wanda Nowicka. Po pytaniach Adama Małeckiego aborcjonistce puściły nerwy - wyraziła poparcie dla komunistycznych poglądów swojego syna. Nie odcięła się również od usprawiedliwiania zbrodni katyńskiej.

Kierowcy zablokują stacje paliw?

Wiadomości

Kierowcy zablokują stacje paliw?

„Tankujemy za symboliczną złotówkę. Idziemy zapłacić, pooglądać gazety, zjeść hot-doga itd." - w ten sposób kierowcy na portalu społecznościowym Facebook namawiają innych do wzięcia udziału w poniedziałkowej akcji blokowania stacji benzynowych. To wyraz sprzeciwu wobec drogich paliw. Organizatorem protestu jest znów Polska Inicjatywa Obywatelska, która w grudniu ubiegłego roku nawoływała do zaangażowania się w podobną demonstrację. Udział w akcji potwierdziło na facebooku ponad dwa tysiące osób. Zaproszonych jest ponad 10 tysięcy zmotoryzowanych”- informuje TVN24. "Zbierzemy się na parkingach w całej Polsce (...), podzielimy na grupki i udamy się na stacje benzynowe. Tam podjeżdżamy do dystrybutora, tankujemy za symboliczną złotówkę, idziemy zapłacić, pooglądać gazety, zjeść hot-doga itp. Wracamy do samochodu i tankujemy znowu i tak np. tankujemy za 20,50,100 zł. - instruują organizatorzy protestu, który ma odbyć się w 17 polskich miastach. W Warszawie zaś zebrani przy ulicy Smolnej ki

Kaczyński: Ile kosztuje wolność narodów?

Wiadomości

Kaczyński: Ile kosztuje wolność narodów?

Po kompromitacji rządu wobec Rosji, rezygnacji z samodzielnej polityki wschodniej, jaką prowadził Prezydent Lech Kaczyński, doczekaliśmy się skandalicznych deklaracji ministra spraw zagranicznych w Berlinie, które jednostronnie proponowały ograniczenie polskiej suwerenności. Teraz czas, aby to opozycja przedstawiła swoje stanowisko w sprawie kryzysu Unii Europejskiej i tzw. paktu stabilności.

Na jakie cuda czeka Kuba

Wiadomości

Na jakie cuda czeka Kuba

„W szerszym znaczeniu zbliżająca się wizyta być może nie wzbudzi aż tak wielkich oczekiwań, jakie towarzyszyły pobytowi na wyspie Jana Pawła II w styczniu 1988. Niemniej jednak będzie ona potężnym wsparciem dla Kościoła w jego dialogu z władzą, która już teraz uznaje go za poważnego partnera [w dyskusji o sprawach krajowych]” – uważa Bert Hoffman z Instytutu Badań Latynoamerykańskich w Hamburgu.

Madonna ocalała z katastrofy "Concordii"

Wiadomości

Madonna ocalała z katastrofy "Concordii"

Gipsowa figura Madonny została wydobyta z "Concordii" w piątek rano, ale na robienie jej zdjęć pozwolono dopiero następnego dnia.Jak tłumaczył szef zmiany ratowników przeszukujących wrak, zdecydowano się wydobyć Madonnę mimo że wciąż poszukiwano ciał ofiar, bo "wydawało się, że powinniśmy tak zrobić". - Tak samo robiliśmy w L'Aquili po trzęsieniu ziemi w 2009 roku - mówi jeden z ratowników, Fabio. Jak dodał, symbole są dla Włochów niezwykle ważne.

Maziarskiego wojenka z chrześcijaństwem

Wiadomości

Maziarskiego wojenka z chrześcijaństwem

„Prokurator, który zażądał grzywny dla Dody, zachował się jak przedstawiciel państwa, w którym obywatele mają stać na baczność przed oficjalnymi autorytetami, klękać przed urzędowymi świętościami, nie krytykować, nie wątpić, nie wyśmiewać i nie podważać. A za nieposłuszeństwo grozi kara. W tym państwie jednostka nie ma statusu autonomicznego obywatela, ale raczej poddanego. Pamiętam takie państwo z własnego doświadczenia, bo żyłem w nim do 1989 r. Nazywało się PRL” - oznajmił Maziarski.

Walka o wolność czy anarchia?

Wiadomości

Walka o wolność czy anarchia?

W sobotę wieczorem przestała działać internetowa strona Sejmu. Po niej padły kolejne polityczne serwisy – kancelarii premiera, Ministerstwa Kultury i takie serwisy jak www.prezydent.pl, www.sejm.gov.pl, www.kprm.gov.pl. i w końcu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, które miały się rozprawić z hakerami. Hakerzy swoje działania określają już mianem internetowej wojny światowej (World War Web). „W Polsce nasi bracia i siostry walczą przeciwko ACTA. Naszym obowiązkiem jest im pomóc!” - czytamy na profilu Anonymous na portalu społecznościowym Twitter. Po raz kolejny skompromitował się rzecznik rządu Paweł Graś, który wypalił, że trudno mówić o ataku hakerów a „zjawisko wynika z ogromnego zainteresowania tymi stronami” (sic!) Do jednego z hakerów dotarła „Gazeta Polska Codziennie”. „Nasze działania są niezależne od poglądów politycznych czy wyznania. Łączy nas stanowczy sprzeciw wobec układu ACTA Internet nie jest własnością rządu żadnego kraju i zarządzani

Powstanie 1863 roku - zapomniana rocznica

Wiadomości

Powstanie 1863 roku - zapomniana rocznica

Po upadku Powstania po raz pierwszy na szeroką skalę rozprawiono się z elitami. Wtedy dopiero zapełniły się kibitki na Sybir, a wiele osób było zmuszonych do opuszczenia Kongresówki i osiedlenia się w głębi Rosji (ot mój prapradziadek Ludwik chociażby). Konfiskowano majątki, a "wysadzona z siodła" szlachta znalazła się w mieście i zasiliła szeregi powstającej właśnie klasy robotniczej... Klęska? Skądże znowu! Doświadczenia Powstania były wykorzystywane w działalności Polskiej Partii Socjalistycznej i podczas Rewolucji 1905 Roku, o czym wielokrotnie wspominał Józef Piłsudski, a także później, w w okresie niemiecko-sowieckiej okupacji (nieprzypadkowo konspiracyjna nazwa PPS-u nawiązywała do dewizy Rządu Narodowego: "Równość-Wolność-Niepodległość") i w stanie wojennym.

Abp Dzięga: Czy katolicy nie mogą mieć poglądów na państwo?

Kościół

Abp Dzięga: Czy katolicy nie mogą mieć poglądów na państwo?

"Od strony społecznej dotyka nas dziś bieda i kryzys gospodarczy, które są zwykłym skutkiem nieprzemyślanych społecznie decyzji rządców tego świata sprzed dziesięciu lub dwudziestu lat oraz wcześniejszych idei głoszonych przez filozofów i tzw. inżynierów życia społecznego" - pisze w liście do wiernych abp Dzięga. „To oni zaproponowali kiedyś pomysły, w których naruszone zostały podstawowe proporcje życia społecznego i gospodarczego pomiędzy ilością dóbr wytwarzanych a ilością dóbr, z których się korzysta. Skutkiem stała się niezwykła kumulacja dóbr w rękach (a więc także w decyzjach) bardzo niewielkiej ilości osób, z zasadniczą szkodą pozostałej części społeczeństw świata” - czytamy w liście. „(...)Dzisiaj skutki tamtych decyzji są przerzucane na prostych obywateli wielu państw, na małe i średnie firmy oraz na zwykłe rodziny, co wszyscy odczuwają w narastających podatkach oraz we wzrastających cenach, przy braku wzrostu dochodów. Rządy natomiast nie potrafią lub wręcz boją się podjąć u

Protest przeciw łamaniu sumień wierzących w USA

Kościół

Protest przeciw łamaniu sumień wierzących w USA

Mają one na to rok czasu, a świadczenia obejmą m.in. refundację sterylizacji i środków poronnych. Przewodniczący episkopatu USA nazwał tę decyzję „pozbawioną skrupułów” i godzącą w sumienia. Zdaniem kard. Timothy’ego Dolana jest to atak zarówno na dostęp do opieki zdrowotnej, jak i na wolność religijną. „Rząd nie może zmuszać Amerykanów do traktowania ciąży jako choroby, której trzeba za wszelką cenę uniknąć” – dodał metropolita Nowego Jorku.

Majewski: Neoni, tradsi, jeden Kościół

Kościół

Majewski: Neoni, tradsi, jeden Kościół

Ruchy Nowej Ewangelizacji wzbudzają niechęć wśród wielu katolików. Najczęściej pojawia się zarzut protestantyzacji Kościoła, wprowadzania kawiarnianej atmosfery do nabożeństw, deformacji katolickiej doktryny czy wreszcie braku celowości takiej formy ewangelizacji, która „nie służy nawróceniu”. Natomiast spory między zwolennikami opcji „tradycjonalistycznej” i „neonami” na religijnych forach internetowych stały się już tradycją. Zupełnie tak, jakbyśmy mieli do czynienia z partyjnymi frakcjami, a nie dziećmi tego samego Kościoła.