Handlowano nienarodzonymi
Mechanizm działał tak: najpierw znajdowano matki-surogatki. Wysyłano je do kliniki in vitro we Lwowie. Tam wszczepiano im zarodki, pochodzące od nieznanych rodziców. Gdy ciąża osiągnęła trzeci trymestr, zaczynała się aukcja: kto da więcej za to dziecko. Oferenci sprzedawali dzieci o umówionych cechach (płeć, rasa). Licytowane kwoty sięgały 180 tys. dolarów.