Czy po ŚDM nastąpi "efekt Franciszka"?
Wikary odprawiający poranną mszę w moim kościele parafialnym zachował się jak papież Franciszek. Po pierwsze, swoje kazanie skierował do każdego z obecnych, a nie do jakiegoś nieokreślonego zbiorowiska „wiernych”, a po drugie, na zakończenie poprosił wszystkich, aby w ciszy swojego serca odpowiedzieli na pytanie, jakie zadał na zakończenia kazania. Następnie usiadł i wytrzymał tę ciszę przez kilka minut.