Tag

Tag: kościół

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem kościół.

Fot. Wikipedia

Kościół

Węgierski biskup: To nie są uchodźcy, to inwazja

- Papież nie zna sytuacji – podkreślił węgierski biskup, który już zetknął się z rzekomymi uchodźcami. Jego zdaniem większość z nich ma sporo pieniędzy, odrzuca pomoc. – Większość z nich zachowuje się w sposób arogancki i cyniczny – ostrzega biskup, który w pełni podziela stanowisko premiera Victora Orbana.

Najbardziej nieprzemyślany apel papieża?

Wiadomości

Najbardziej nieprzemyślany apel papieża?

Apelując do europejskich parafii o udzielenie gościny rodzinom uchodźców, Franciszek miał na myśli wspólnoty parafialne, jako społeczności żyjące na danym terytorium, a nie tylko proboszczów czy plebanie – oświadczył watykański rzecznik prasowy, komentując wczorajszy apel Ojca Świętego podczas południowej modlitwy na Anioł Pański.

Terlikowski: Posłuszeństwo papieżowi i przemijanie postaci naszego świata

Wiadomości

Terlikowski: Posłuszeństwo papieżowi i przemijanie postaci naszego świata

Politycznie, przynajmniej jeśli brać pod uwagę interesy Starego Kontynentu, naszej cywilizacji (podupadającej, ale wciąż jednak niosącej w sobie pewne wartości) czy choćby naszego kraju, nie da się jej uzasadnić. Przyjęcie setek tysięcy uchodźców i imigrantów (bo bardzo trudno odróżnić jednych od drugich, a jednych i drugich od – być może nielicznych, ale jednak zapowiadanych, wysłańców Państwa Islamskiego) oznacza głęboką zmianę społeczną w krajach, które dotąd imigrantów nie gościły, a jeszcze głębszą w tych, gdzie wspólnoty islamskie są już na trwałe zakorzenione. A przecież na tej fali zmiana się nie skończy. Jeśli ci, którzy już są w Europie, albo na jej obrzeżach zostaną przyjęcie, w ich ślady pójdą następni. Pół miliona, może milion, a może znacznie więcej. Afganistan, Irak, Syria, Libia, a także inne kraje Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej pełne są ludzi, którzy chętnie poprawią sobie los i zawitają do sytej Europy.

Polacy nie będą płakać po "Tygodniku Powszechnym", gdy splajtuje...

Kościół

Polacy nie będą płakać po "Tygodniku Powszechnym", gdy splajtuje...

Na łamach „Tygodnika Powszechnego” ukazał się artykuł o. Kaspera Kapronia OFM, który, jak komentuje portal pch24.pl, „nie bez satysfakcji obwieszcza koniec Christianitas”. Idzie tu o epokę niepodzielnego panowania Jezusa Chrystusa nad życiem chrześcijan, które nastało dzięki nawróceniu Konstantyna Wielkiego, a, jak pisze chyba nie do końca niesłusznie Kaproń, zakończyło się wraz z Soborem Watykańskim II. Nie do końca słusznie, bo o ile na Soborze Kościół rzeczywiście uznał koniec tej epoki, to faktycznie skończyła się znacznie wcześniej, być może już w XVI wieku, wraz z odejściem znacznej części Europy od Kościoła świętego.

Terlikowska: za gnijące ziemniaki winę też ponosi Kościół

Wiadomości

Terlikowska: za gnijące ziemniaki winę też ponosi Kościół

„To nie moja wina, to przez pióro taty. To nie moja wina…” – wołał bohater „Przygód Mikołajka”, kiedy mama zobaczyła zachlapany atramentem pokój. Podobnie zachowują się niemal wszystkie dzieci. Jak coś zepsują, przeskrobią, coś im się nie uda – winni są wszyscy wokół tylko nie one same. Winni są ludzie, instytucje, okoliczności, one zaś niewinne jak polna lilija. Dobrze też w takiej sytuacji zrzucić winę na kogoś innego, szybko znaleźć kozła ofiarnego i po kłopocie. Dzięki niemu można w końcu rozkoszować się dobrym samopoczuciem, bo przecież to JEGO wina. Gdyby nie ON, na pewno by się udało.

Cyprian Klahs OP: Medjugorie - wątpliwości Kościoła

Kościół

Cyprian Klahs OP: Medjugorie - wątpliwości Kościoła

Od siedemnastu lat w Medjugoriu, małej wiejskiej parafii prowadzonej przez franciszkanów, w Bośni-Hercegowinie trwają "objawienia" Matki Bożej, nazywanej tam "Gospą" albo Królowa Pokoju, która jakoby przekazuje grupie widzących orędzia dla Kościoła i świata. Miejsce to odwiedzają ogromne rzesze ludzi, doznając tam nieraz nawrócenia i gruntownej przemiany życia. Kościół jednakże do dziś zachowuje ogromną ostrożność w ocenie tych objawień. Dlaczego? Wiele osób nie zna wątpliwości żywionych przez odpowiedzialne władze kościelne, ani działań, jakie Kościół podejmuje, by sprawę objawień wyjaśnić. W większości entuzjastycznych publikacji na temat Medjugoria uwzględnia się tylko "stronę zjawiskową", pomijając milczeniem działania Kościoła, albo z góry określając je jako "niefortunne" czy "drakońskie".