Ks. Adam Boniecki: Czy wojna może być sprawiedliwa?
Na łamach „Tygodnika Powszechnego” ks. Adam Boniecki zastanawia się nad zagadnieniem sprawiedliwości wojny. I przypomina kilka znamienitych postaci, jak ks. Jan Zieja, Jean Goss czy Jan XXIII.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem kościół.
Na łamach „Tygodnika Powszechnego” ks. Adam Boniecki zastanawia się nad zagadnieniem sprawiedliwości wojny. I przypomina kilka znamienitych postaci, jak ks. Jan Zieja, Jean Goss czy Jan XXIII.
Przy średniej cenie ziemi za hektar są to grunty warte ponad 1,5 mld zł, choć zważywszy, że są to często atrakcyjne działki, ich wartość rynkowa może być znacznie wyższa. Jeśli dodać do tego jeszcze budynki, może być to co najmniej 2 mld zł.
O. Leon Knabit dotyka zagadnienia wewnętrznego ładu i jedności Kościoła katolickiego na przykładzie głośnej sprawy konfliktu pomiędzy abp. Hoserem a księdzem Lemańskim. Kto ma rację? Czy ten problem można w jakiś jasny sposób określić i rozwiązać? - zastanawia się zakonnik.
Intencji modlitewnych na tegoroczny październik z pewnością nam nie zabraknie.
Jeden z czytelników portalu Fronda.pl zwrócił nam uwagę na skandaliczną ofertę, na która można natknąć się w internecie. Pewna firma proponuje bowiem zorganizowanie... ślubu na niby. „Ślub bez kościoła, bez urzędu, bez konsekwencji...” - to motyw przewodni oferty, która jest tak kuriozalna, że postanowiliśmy przytoczyć większe jej fragmenty.
Na murach świątyni pojawiły się antychrześcijańskie hasła, a wnętrze kościoła zostało zabrudzone czerwona farbą. Wandale zniszczyli też meble i szaty liturgiczne przechowywane w zakrystii.
W rozmowie z portalem Wpolityce.pl ks. Maciej Burdyński opowiada o kulisach sprawy, która wstrząsnęła właśnie polską opinią publiczną. Lewicowo-liberalne media uczyniły księdza z Piecek bohaterem afery pedofilskiej po tym, jak w jego samochodzie tuż po wypadku znaleziono telefon a w nim zdjęcie małego dziecka wraz z osobą dorosłą. Zdjęcie miało rzekomo świadczyć o upodobaniach pedofilskich kapłana.
Potrzebę kontemplowania miłości Boga i ewangelizacyjnego wyjścia do ludzi wskazał papież, spotykając się w Watykanie z uczestnikami zgromadzenia generalnego Ruchu Focolari. Przypomniał, że Chrystus wyszedł z łona Ojca, by głosić wszystkim słowo miłości aż do całkowitego oddania siebie na krzyżu. Mamy uczyć się od Niego tej „dynamiki wyjścia i daru, wyjścia poza siebie, podążania i siania zawsze na nowo, zawsze dalej” (Evangelii gaudium, 21), przekazując wszystkim Bożą miłość zgodnie z Jego słowami: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. „Odkupienie dokonało się darmowo. Za przebaczenie grzechów nie można zapłacić. Zapłacił Chrystus raz jeden za wszystkich! Tę darmowość odkupienia mamy przekazywać naszym braciom i siostrom – dawać im darmo to, co otrzymaliśmy” - wyjaśniał Ojciec Święty. Franciszek wskazał, że Jezus czeka na nas w cierpieniach naszych braci, w ranach społeczeństwa i w pytaniach kultury naszych czasów. „Boli serce, kiedy wobec Kościoła i ludzkości tak bardzo zranionych, m
Portal Fronda.pl: Czy festiwal „Chrześcijańskie Granie” jest pewną formą nowej ewangelizacji? Czy przez muzykę można ewangelizować?
Politycy, którzy deklarują przywiązanie do wartości katolickich są odsunięci od realnego wpływu w Platformie Obywatelskiej. Nie może być inaczej, skoro uzasadnieniem dymisji wiceministra Michała Królikowskiego miał być zarzut, że nie ukrywa on swojego katolicyzmu. Wracamy do czasów, kiedy związek z Kościołem jest czymś wstydliwym, dyskredytującym. Można być związanym z Kościołem, ale należy to ukrywać. Nagonka na polityków, którzy nie ukrywają swoich podglądów trwa przede wszystkim w lewicowo-liberalnych mediach. Michał Królikowski od dawna wspominał, że czuje się z tego powodu osaczony i dyskryminowany. Póki premierem Polski był Donald Tusk, a ministrem sprawiedliwości Marek Biernacki, roztaczali oni jeszcze jakiś parasol ochronny nad wiceministrem Królikowskim, mimo że za Tuska rozpoczął się proces przesuwania Platformy w lewo. Pod rządami nowej premier i nowego ministra sprawiedliwości, wyraźnie to przyspieszyło.
Portal Fronda.pl: Decyzja abp. Hosera o zawieszeniu w czynnościach dwóch kapłanów z archidiecezji warszawsko-praskiej jest szeroko komentowana w mediach także w kontekście pontyfikatu papieża Franciszka. Pojawiają się opinie, że to dzięki „twardej” polityce Franciszka wobec pedofilii w Kościele, hierarchowie zyskują uprawienia, by podejmować radykalne decyzje. Na tym tle krytykowany jest za „opieszałość” Jan Paweł II. Czy słusznie?
Portal Fronda.pl: Według doniesień „Rzeczpospolitej”, godziny wiceministra Michała Królikowskiego w ministerstwie sprawiedliwości są już policzone. Wszystko dlatego że, jak twierdzi Cezary Grabarczyk, Królikowski „przekroczył granice zaangażowania ideowego”. Na stanowisku wiceministra może go zastąpić prof. Monika Płatek, która – jak powszechnie wiadomo – jest całkowicie neutralna i w ogóle nie angażuje się ideologicznie... Jak Pan ocenia takie doniesienia?
Politycy partii Janusza Palikota proponują uchylenie art. 196 KK. dotyczącego przestępstwa obrazy uczuć religijnych, polegającego na publicznym znieważaniu przedmiotu czci religijnej lub miejsca obrzędów religijnych. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Dziś w Sejmie ma się odbyć drugie czytanie konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Dokumentu niezwykle niebezpiecznego, bo uderzającego w małżeństwo mężczyzny i kobiety, rodzinę i dzieci, stąd wywołującego sprzeciw wielu wiernych i hierarchów. Dlatego wszystkie ręce na pokład, bo gra (przynajmniej dla lewicowych aktywistów) warta jest świeczki. W służbie konwencji można więc nawet wykorzystać Jezusa i chrześcijaństwo, jak prof. Magdalena Środa w tekście o znamienitym tytule „Jezus byłby za ratyfikacją”.
Na łamach „Tygodnika Powszechnego” ks. Adam Boniecki zastanawia się, czy Polska jest krajem misyjnym. Punktem wyjścia do postawienia tego pytanie są refleksje na temat Francji sprzed kilkudziesięciu lat, w której neopogaństwo opanowało przeważającą część ludności miejskiej, a zwłaszcza środowiska robotnicze. Tezy tej dowodzili dwaj kapłani, Henri Godin i Yvan Daniel, autorzy wydanej w 1943 roku książki „Francja, kraj misyjny”, której lektura miała ponoć wywołać łzy arcybiskupa Paryża.