Zmiany personalne w Kurii Rzymskiej. Zapoczątkują "trzęsienie ziemi"?
Dwie nowe funkcje w dykasteriach Kurii Rzymskiej wprowadził Papież, dokonując szeregu nominacji i zatwierdzeń na kurialnych stanowiskach.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem Franciszek.
Dwie nowe funkcje w dykasteriach Kurii Rzymskiej wprowadził Papież, dokonując szeregu nominacji i zatwierdzeń na kurialnych stanowiskach.
- Zwracanie uwagi na ludzkie życie w jego całości stało się w ostatnich czasach prawdziwym priorytetem Magisterium Kościoła – kontynuował Ojciec Święty. – Szczególnie zwracanie uwagi na życie najbardziej bezbronne, a więc niepełnosprawne, chore, nienarodzone, życie dziecka czy starca, które jest najbardziej bezbronne. W kruchej ludzkiej istocie każdy z nas ma rozpoznać oblicze Pana, który w swym ludzkim ciele doświadczył obojętności i samotności, na jakie często skazujemy najuboższych czy to w krajach na drodze rozwoju, czy też w społeczeństwach zamożnych. Każde dziecko nienarodzone, a skazane niesprawiedliwie na aborcję, ma oblicze Jezusa Chrystusa, który jeszcze przed narodzeniem i zaraz po nim zaznał odrzucenia przez świat. Mówiłem o dziecku, przejdźmy teraz do starców: każdy z nich, także chory czy u końca swych dni nosi w sobie oblicze Chrystusa. Nie można ich wyrzucać, jak proponuje «kultura wyrzucania na śmietnik»! Nie można ich wyrzucać!” - mówił Ojciec święty.
Media, nie mówiąc już o portalach społecznościowych, ruszyły do ataku, by dowodzić, że papież Franciszek zaatakował prolajferskie obsesje i wzywają obrońców życia (w tym mnie) do złożenia broni i podporządkowania się papieżowi. Kłopot w tym, że w wypowiedzi papieskiej nie ma ani słowa o konieczności rezygnacji z walki o życie nienarodzonych. Jest jasne przypomnienie, że w duszpasterstwie i ewangelizacji to nie obrona życia jest kluczowa, a głoszenie Jezusa Chrystusa. I co do tego nikt nigdy nie polemizował. W świątyniach i podczas kazań duszpasterze mówią o Zbawicielu, przypominają, że tylko w Nim jest wybaczenie. Osobiste spotkanie z Chrystusem jest i będzie głównym elementem ewangelizacji i misji. I właśnie o tym przypomniał papież Franciszek w swoim wywiadzie.
Ale to nie wszystko. 10 milionów dwieście sześćdziesiąt tysięcy osób odwiedza – za pośrednictwem Facebooka – watykańskie strony informacyjne, by z nich czerpać wiedzę o działaniach nowego papieża. Takie statystyki sprawiają, że Ojciec święty jest jednym z najczęściej słuchanych (odbieranych) światowych liderów w mediach społecznościowych.
„Bardzo mi się podoba obraz Kościoła jako matki, bo wydaje mi się, że mówi nam nie tylko, jaki jest Kościół, ale także jakie oblicze ta nasza Matka Kościół powinna coraz bardziej przybierać”. Wyznał to dzisiaj Papież na wypełnionym różnojęzycznymi pielgrzymami placu św. Piotra. W dzisiejszej katechezie Ojciec Święty powrócił do obrazu Kościoła jako matki, pytając: co czyni matka? Podkreślił trzy rzeczy: po pierwsze, Kościół jako matka ukierunkowuje nasze życie, uczy jak dobrze żyć, uczy przykazań, które dotyczą naszego sposobu zachowania względem Boga, wobec nas samych i wobec innych. „Matka nigdy nie naucza tego, co jest złe, chce jedynie dobra swoich dzieci, i tak też czyni Kościół. Po drugie Kościół-matka zawsze, w każdej sytuacji, ma cierpliwość, by towarzyszyć dzieciom. Pobudza ją siła miłości. Kościół jest miłosierną matką, która rozumie, stara się zawsze pomóc, dodać otuchy także dzieciom, które pobłądziły i błądzą. Nie osądza, lecz daje Boże przebaczenie, daje nadzieję. Po trze
Radni Łomianek postanowili zaprosić Ojca Świętego do Łomianek. Kiedy? Jeszcze nie wiadomo, ale projekt odpowiedniej uchwały jest już gotowy i dostępny na stronie urzędu w Łomiankach.
W homilii papież zaznaczył, że owo misterium zawiera w sobie dzieje człowieka i Boga, co ojcowie Kościoła ukazali zestawiając ze sobą dwa biblijne drzewa: drzewo poznania dobra i zła oraz drzewo Krzyża. To pierwsze stało się przyczyną grzechu i śmierci. To drugie przyniosło człowiekowi zbawienie. Stało się tak dzięki wzięciu przez Boga na siebie historii człowieka ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Papież nawiązał do Jezusowej uwagi o drzazdze w oku brata i belce we własnym oku. Zwrócił przy tym uwagę, że słowa te padają zaraz po zachęcie do pokory. „Ci, którzy żyją z osądzania bliźnich, z mówienia źle o drugich, są obłudnikami, bo nie mają siły ani odwagi, by dostrzec własne niedoskonałości – mówił Ojciec Święty. – Pan wyraża się tu zwięźle. Dopowie potem, że ten, kto w swoim sercu żywi choć trochę nienawiści wobec brata, ten jest zabójcą... Także Apostoł Jan w swoim Pierwszym Liście powie to jasno: kto nienawidzi swego brata, kroczy w ciemnościach; kto sądzi brata, kroczy w ciemnościach. Chrześcijanin zabójca... To nie ja mówię, tylko Pan. I tu nie ma miejsca na subtelności. Jeśli mówisz źle o bracie, zabijasz go. I my, za każdym razem gdy to czynimy, naśladujemy czyn Kaina, pierwszego zabójcy w dziejach”. Jak zaznaczył Franciszek, w czasach, gdy tyle mówi się o wojnach i potrzebie pokoju, należy zacząć od własnego nawrócenia w tej dziedzinie. Nie ma bowiem niewinnych ploteczek
- Wydaje się, że Papież Franciszek pragnie rewolucyjnej przemiany w tym duchu, jednak zrewolucjonizować można wszystko, za wyjątkiem prawd wiary. Mówił o tym przyszły sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej w obszernym wywiadzie, jakiego udzielił wenezuelskiemu dziennikowi El Universal.
Tak o liście Papieża mówi kard. Gianfranco Ravasi. Wspomniane spotkania dialogu z niewierzącymi organizuje właśnie kierowana przez niego Papieska Rada Kultury.
W liście, który „La Repubblica” opublikowała w środę, papież Franciszek odniósł się do pytań zadanych przez Eugenio Scalfariego. Założyciel gazety pisał w lipcu o encyklice „Lumen fidei”. Franciszek zapewnił, że prawda – także dla człowieka niewierzącego – jest „absolutna” i dodał: „My jej nie posiadamy”.
Portal Fronda.pl: Ostatnio znowu wiele mówi się na temat pedofilii w Kościele. W ubiegłym tygodniu media odmieniały przez wszystkie przypadki nazwisko abp Wesołowskiego, podejrzewanego o skandale pedofilskie. W redakcji Fronda.pl przy okazji tych doniesień postawiliśmy sobie prowokacyjne pytanie – czy pedofile idą do piekła? A jeśli tak, to może posłużmy się koncepcją dziewięciu kręgów piekła Dantego i zapytajmy, w którym kręgu można ich umieścić?
We wszystkich dotychczas wydawanych informatorach archidiecezji krakowskiej abp. Józef Wesołowski figurował jako kapłan tejże archidiecezji, oddelegowany do pracy w urzędach Stolicy Apostolskiej. Dla przykładu, w informatorze z 2006 r. wymieniony jest on jako nuncjusz w Kazachstanie na str. 35 pośród abp. Stanisława Ryłki (nie był on wtedy jeszcze kardynałem), nieżyjącego już dziś kard. Andrzeja Deskura oraz abp. Juliusza Janusza, nuncjusza na Węgrzech. Wesołowski wymieniany jest też w spisie księży krakowskich wyświęconych w 1972 r. oraz przy spisie księży pochodzących z parafii Maniowy na Podhalu. Tak też było w ubiegłorocznym informatorze, a jeszcze tydzień temu na stronie internetowej archidiecezji. Wczoraj natomiast jeden z Internautów zwrócił mi uwagę, że po wybuchu afery na Dominikanie nazwisko arcybiskupa usunięto ze strony internetowej. Znikło ono jak kamfora, choć kard. Ryłko i abp. Janusz, dalej nuncjusz na Węgrzech są wymieniani. Proszę to samu sprawdzić pod linkiem (http:/
Mówił o tym Papież Franciszek podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. W homilii, nawiązując do ewangelicznej dyskusji o łuskaniu kłosów w szabat, zwrócił uwagę na specyficzną mentalność adwersarzy Jezusa, którzy mnożą nakazy i zakazy, jednak bez zastanowienia się nad ich sensem. Ta faryzejska logika grozi także chrześcijanom. Jedni z nich czują przymus czynienia jakichś pobożnych rytuałów, ale oderwanych od kontekstu wiary. Drudzy poszukują rzeczy nadzwyczajnych, np. prywatnych objawień czy innych spektakularnych znaków nadprzyrodzoności. W obu przypadkach mamy do czynienia z „chrześcijanami bez Chrystusa” – stwierdził Papież zaznaczając, że prawdziwe Objawienie zakończyło się wraz z Nowym Testamentem. „Jak jest zatem reguła, by być z Chrystusem, a nie stać się chrześcijanami bez Chrystusa? Jaki znak wyróżnia daną osobę, że jest chrześcijaninem z Chrystusem? Reguła jest prosta: ważne jest tylko to, co prowadzi do Jezusa oraz to, co od Niego pochodzi – mówił Papież. – Jezus jest
Rozmawiamy z księdzem prałatem Henrykiem Silko, proboszczem Sanktuarium Fatimskiego w Szczecinie.