Franciszek o istocie spowiedzi: Umieć nazywać własne grzechy po imieniu
„Taka jest walka chrześcijan – mówił Papież. – To nasza walka każdego dnia. Ale my nie zawsze mamy odwagę mówić jak Paweł o tej walce. Zawsze staramy się szukać usprawiedliwienia: «No tak, wszyscy jesteśmy grzesznikami». Tak właśnie mówimy. Ale tu mamy to powiedziane dramatycznie: to jest nasza walka. I jeśli tego nie przyjmiemy, nigdy nie dostąpimy Bożego przebaczenia. Bo jeśli bycie grzesznikiem to tylko słowo, takie powiedzenie, to nie potrzebujemy Bożego przebaczenia. Ale jeśli jest to rzeczywistością, która nas zniewala, potrzebujemy tego wewnętrznego wyzwolenia przez Pana, tej siły. A tu jeszcze ważniejsze jest to, iż dla znalezienia drogi wyjścia Paweł wyznaje przed wspólnotą swój grzech, swoją skłonność do grzechu. Nie ukrywa tego”. Jak wskazał Ojciec Święty, Kościół zaleca wszystkim wyznawanie swoich grzechów. I nie chodzi o chwalenie się nimi, ale o oddanie chwały Bogu, który zbawia. Tego wyznania mamy dokonywać przed braćmi kapłanami, podobnie jak czyni to św. Paweł. „Niektó