07.09.13, 20:15Papiez Franciszek fot Casa Rosada Wikipedia

Chrześcijaństwo bez Jezusa? Papież ostrzega!

Mówił o tym Papież Franciszek podczas porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. W homilii, nawiązując do ewangelicznej dyskusji o łuskaniu kłosów w szabat, zwrócił uwagę na specyficzną mentalność adwersarzy Jezusa, którzy mnożą nakazy i zakazy, jednak bez zastanowienia się nad ich sensem.

Ta faryzejska logika grozi także chrześcijanom. Jedni z nich czują przymus czynienia jakichś pobożnych rytuałów, ale oderwanych od kontekstu wiary. Drudzy poszukują rzeczy nadzwyczajnych, np. prywatnych objawień czy innych spektakularnych znaków nadprzyrodzoności. W obu przypadkach mamy do czynienia z „chrześcijanami bez Chrystusa” – stwierdził Papież zaznaczając, że prawdziwe Objawienie zakończyło się wraz z Nowym Testamentem.

„Jak jest zatem reguła, by być z Chrystusem, a nie stać się chrześcijanami bez Chrystusa? Jaki znak wyróżnia daną osobę, że jest chrześcijaninem z Chrystusem? Reguła jest prosta: ważne jest tylko to, co prowadzi do Jezusa oraz to, co od Niego pochodzi – mówił Papież. – Jezus jest centrum, Panem, jak sam powiada. Jeśli coś cię prowadzi do Jezusa, idź za tym. Ale jeśli prowadzi do Jezusa, a od Niego nie pochodzi, uważaj, bo nie wiadomo i może być niebezpieczne. A z kolei znakiem jest umiejętność oddawania czci Jezusowi, modlitwy adoracyjnej przed Nim. Niech On da nam zrozumieć, że jest jedynym Panem. I niech da nam łaskę, byśmy Go umiłowali, naśladowali i szli drogą, którą On wyznaczył”.

Patrząc na poczynania niektórych katolików w Polsce, ma się wrażenie, że Chrystus w ich misyjności chrześcijańskiej ... wyparował. Dlatego Papież Franciszek w dobrym czasie, przypomina nam, jak mamy ewangelizować.

Sm/Radio Watykańskie

Komentarze

anonim2013.09.7 20:34
SWIADECTWO ZYCIA ..to jedyna droga dla innych do PANA JEZUSA CHRYSTUSA...Kościół w wielu przestrzeniach stał sie nadaktywny , mnozenie konferencji ,spotkań udziwnionych mów....tylko jakoś JAKOSC ZYCIA SPADA W DÓŁ trzeba NAM ZYC BOGIEM I JEGO DLA NAS SŁOWEM...a nie bawic sie w życie religijne czy duchowe..a zycie sobie FRANCISZKU DZIEKUJE DOBREJ NIEDZIELI WSZYSTKIM w SWIĘTOWANIU
anonim2013.09.7 21:32
Co oznacza, że ludzie szukający objawień prywatnych są "chrześcijanami bez Jezusa"? Czy jeśli ktoś np. ceni sobie objawienia Fatimskie, czy w Medjugorie, czy inne objawienia spójne z nauką Kościoła, to znaczy, że jest chrześcijaninem bez Chrystusa? Jeśli te objawienia wzmacniają jego wiarę, jeśli prowadzą go do wyrzeczeń, częstszego spotkania z Chrystusem Eucharystycznym, to co? To jest to sprzeczne z Chrześcijaństwem? Wielu papieży wypowiadało się jasno, iż każde objawienie, czy cud, prowadzące do umocnienia wiary są DOBRE. Katolik ma obowiązek znać Ewangelię i nią żyć, żyć sakramentalnie we wspólnocie Kościoła. Jednocześnie ma pełne prawo wierzyć we wszystkie objawienia prywatne zgodne z wykładnią. Jak Bergoglio mówił o gejach, to powiedział "Kim jestem, żeby ich oceniać", a teraz lekką ręką zmieszał z błotem ludzi, którzy uznają/interesują się prywatnymi objawieniami i szukają tam dalszego umocnienia wiary. Papież Urban VIII o objawieniach „prywatnych” „W podobnych przypadkach lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć, gdyż jeżeli wierzymy i zostanie udowodnione jako prawdziwe – będziemy szczęśliwi, że uwierzyliśmy, gdyż o to prosiła Matka Najświętsza. Natomiast jeśli wierzycie i to okaże się fałszywe, otrzymacie wszystkie łaski, jakby to było prawdziwe, gdyż uwierzyliście, że to było prawdziwe”. Benedykt 16: "Objawienie prywatne wspomaga wiarę i jest wiarygodne właśnie przez to, że odsyła do jedynego Objawienia publicznego. Stąd kościelna aprobata objawienia prywatnego zasadniczo mówi, że dane przesłanie nie zawiera treści sprzecznych z wiarą i dobrymi obyczajami; wolno je ogłosić, a wierni mogą przyjąć je w roztropny sposób." Mam jeszcze pytanie odnośnie: "prawdziwe Objawienie zakończyło się wraz z Nowym Testamentem." Czyli każde następne objawienie nie jest prawdziwe? W takim razie usuńmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Jak odczytać te słowa księgi Daniela 12, 9: "On zaś odpowiedział: «Idź, Danielu, bo słowa zostały ukryte i obłożone pieczęciami aż do końca czasu. 10 Wielu ulegnie oczyszczeniu, wybieleniu, wypróbowaniu, ale przewrotni będą postępować przewrotnie i żaden z przewrotnych nie zrozumie tego, lecz roztropni zrozumieją. 11 A od czasu, gdy zostanie zniesiona codzienna ofiara*, zapanuje ohyda ziejąca pustką, [upłynie] tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni. 12 Szczęśliwy ten, który wytrwa i doczeka tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni." * - kościół przestanie składać ważną ofiarę Mszy Świętej Słowa "Księgi Prawdy", o której jest mowa w Dn 10, 20-21: "20a I powiedział: «Czy wiesz, dlaczego przyszedłem do ciebie? 21a Jednak oznajmię tobie to, co zostało napisane w Księdze Prawdy." zostały zapieczętowane aż do Końca Czasów, co sugeruje, że zostaną odpieczętowane w czasie kiedy będą się wypełniały. Po co Bóg miałby stworzyć "Księgę Prawdy", która opowiada o końcowych latach przed Powtórnym Przyjściem, a potem ją zapieczętować, jeśli nie miałby jej później ujawnić? Owszem cała Ewangeliczna Prawda została objawiona przez Jezusa w Nowym Testamencie, ale tak mówi św. Paweł w Liście do Tesaloniczan: "19 Ducha nie gaście, 20 proroctwa nie lekceważcie! 21 Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie!" Jeśli ta wypowiedź Bergoglio nie jest zmanipulowana przez prasę to wygląda na to, że Bergoglio boi się prywatnych objawień, bo mogą wyciągnąć pewne nieprzyjemne dla niego fakty na jaw - jak inaczej wytłumaczyć te słowa, skoro są skrajnie sprzeczne z tym co mówił Kościół do tej pory?
anonim2013.09.8 0:32
Kolejna dziwna wypowiedź papieża.
anonim2013.09.8 0:35
"stwierdził Papież zaznaczając, że prawdziwe Objawienie zakończyło się wraz z Nowym Testamentem." To znaczy, że Św. Faustynie i innym mistykom się tylko przywidziało? Nic z tego nie rozumiem, może papieżowi o coś innego chodziło. Chcę w to wierzyć.
anonim2013.09.8 7:17
@pochodna Ty jeszcze "żyjesz" w czasach prl.- wasz wpis towarzyszu o tym świadczy
anonim2013.09.8 10:16
@mikolodz I właśnie o to chodzi: „Jeśli te objawienia wzmacniają jego wiarę, jeśli prowadzą go do wyrzeczeń, częstszego spotkania z Chrystusem Eucharystycznym, to co? To jest to sprzeczne z Chrześcijaństwem?” Jeśli objawienia są TYLKO sposobem żeby zbliżyć się do Jezusa to wszystko dobrze. Jeśli natomiast człowiek zaczyna wierzyć TYLKO objawieniom (nie zawsze potwierdzonym przez Kościół) to zaczyna się problem. To Jezus i Ewangelia są PRAWDĄ, objawienia mogą być tylko uzupełnieniem tego, a nie główną treścią wiary i o to chodzi Franciszkowi. Są przykłady kiedy właśnie ludzie głównie skupiają się na tym co tu na ziemi. Pierwszy przykład z brzegu, to ludzie zgromadzeni wokół ks. Natanka i jego naukach. Nawet tu w komentarzach (np. @ultra-kata) często ludzie cytują jakieś „objawienia”, które jak widać wypełniają im całkowicie życie (szukanie tego typu rzeczy w literaturze czy internecie musi pochłaniać dużo czasu). To nie jakieś wizje czy przepowiednie mają być nadrzędne tylko EWANGELIA, bo to ona od Jezusa pochodzi i do niego prowadzi i o tym mówi papież. @ultra-kat pisze: [ Można by przytoczyć z tuzin conajmniej dziwacznych wypowiedzi Biskupa Rzymu jak np. jedna z ostatnich: "Poganie mogą wstąpić do Kościoła takimi jak są: poganami. Wejść do Kościoła i otrzymać Chrzest."] Gdyby nie to co mówi papież: "Poganie mogą wstąpić do Kościoła takimi jak są: poganami. Wejść do Kościoła i otrzymać Chrzest." to do dziś Europa i Polska były by pogańskie. Kiedy św. Wojciech nauczał tu, to właśnie ewangelizował pogan i ich przyjmował do Kościoła chrzcząc ich. Trzeba naprawdę dużo złej woli, żeby ten ważny cytat Franciszka (ważny bo pokazuje, że KAŻDY może wejść do Kościoła chrystusowego przyjmując chrzest) przedstawiać jako dziwaczną wypowiedź. To istota Chrześcijaństwa żeby pogan zbliżać do Boga.
anonim2013.09.8 11:39
@
anonim2013.09.8 11:50
@ultra-kat Proszę ten cytat doczytać do końca: "Poganie mogą wstąpić do Kościoła takimi jak są: poganami. WEJŚĆ DO KOŚCIOŁA I OTRZYMAĆ CHRZEST". Pan naprawdę nie rozumie tego? Człowiek wchodzi do kościoła jako POGANIN, a po chrzcie jest już CHRZEŚCIJANINEM w Kościele. Przy okazji, takie działanie jest istotą ewangelizacji i papież ją przypomniał, a Pan robi z tego problem. :) PS. I jeszcze jedno: Pisze Pan: "Tzn. że jak przejdzie taki pogan do Kościoła to tam gdzie stoi krzyż on postawi sobie figurkę budy i ty masz na to pozwalać." Gdzie Franciszek w tej wypowiedzi mówi o figurkach Buddy. Pan nad interpretuje. A jeśli nawet ktoś przyjdzie z jakąś figurką i weźmie świadomy chrzest (a o tym właśnie mówi papież), no to super! I jeszcze do tego: "Oni chcą zrobić jedną światową religię która ma zlepiać wszystkie inne na świecie" Franciszek mówi o chrzcie, więc jeśli tą JEDNĄ religią ma być chrześcijaństwo, to nie wiem o co Panu chodzi. Pozdrawiam.
anonim2013.09.19 0:04
no tak czyli św. Faustyna, św. Ojciec Pio, Fatima, Medjugorie nie były potrzebne. :(