Informację o przekazaniu stanowiska potwierdził podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda. „Prezydent jasno wskazuje kierunek przed Radą Europejską: odejście od ETS” – podkreślił.

W swoim dokumencie Karol Nawrocki nie pozostawia wątpliwości co do oceny funkcjonowania systemu. „20 lat systemu ETS i efekty są jasne: Europa traci przemysł, miejsca pracy i konkurencyjność. Produkcja ucieka poza UE, a globalne emisje rosną” – napisał prezydent.

Jego zdaniem obecna polityka klimatyczna uderza nie tylko w gospodarkę, ale także bezpośrednio w obywateli. „Nie ma już przestrzeni na działania pozorne ani kosmetyczne korekty” – zaznaczył, apelując o zdecydowane decyzje na poziomie europejskim. Dodał również, że konieczne jest odbudowanie potencjału przemysłowego Europy, także w kontekście bezpieczeństwa.

Prezydent wskazał, że proponowane przez niego kierunki zmian mogą przynieść konkretne efekty ekonomiczne. „Przedstawione przeze mnie kierunki działań to sposób na obniżenie kosztów energii (…) oraz oszczędności w portfelach Polaków” – podkreślił.

W dokumencie znalazły się także rozwiązania alternatywne na wypadek braku zgody na pełne odejście od ETS. Wśród nich wymieniono m.in. wprowadzenie opłaty zastępczej, ograniczenie wpływu instytucji finansowych na rynek uprawnień czy utrzymanie darmowych uprawnień dla przemysłu.

Do sprawy odniósł się również Przemysław Czarnek, który zapowiedział działania legislacyjne. „Polska nie może być dalej bankomatem dla unijnej polityki klimatycznej” – stwierdził, dodając, że wyjście z systemu ETS mogłoby znacząco obniżyć rachunki za energię.