W ub. czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy, na mocy której rząd Donalda Tuska chciał wziąć udział w unijnym programie SAFE. Program ten zakłada przyjęcie ponad 40 mld zł pożyczki na zbrojenia. Wydatkowanie środków będzie jednak nie tylko obwarowane konkretnymi zasadami przygotowanymi przez brukselskich urzędników, ale również mechanizmem warunkowości, na mocy którego wcześniej Bruksela wstrzymywała należne Polsce środki w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Zamiast niepewnego kredytu na dziesięciolecia, prezydent zaproponował mechanizm sfinansowania planowanych w ramach SAFE inwestycji z zasobów Narodowego Banku Polskiego. Rząd Donalda Tuska mimo to jednak chce zadłużyć Polskę, omijając ścieżkę ustawową.

Po zawetowaniu ustawy, Rada Ministrów przyjęła uchwałę, w której wyraziła zgodę na zaciągnięcie pożyczki przez ministrów obrony i finansów. Dziś pełnomocnik rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapowiedziała w Studiu PAP, że podpisanie umowy nastąpi „w końcówce marca lub na początku kwietnia”. Obecnie mają być finalizowane rozmowy z Komisją Europejską.