Premier Finlandii: UE ws. Rosji powinna była słuchać Polaków
Fińska premier Sanna Marin skrytykowała postawę przyjętą przez Unię Europejską wobec neoimperialnej Rosji Władimira Putina.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Fińska premier Sanna Marin skrytykowała postawę przyjętą przez Unię Europejską wobec neoimperialnej Rosji Władimira Putina.
Przewodniczący Mikołajewskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Witałyj Kim oznajmił, że ukraińska kontrofensywa wywołała wśród rosyjskich dowódców na południu Ukrainy nastrój paniki.
Politolog a zarazem analityk zajmujący się wojskiem i obronnością Jarosław Wolski wyraził opinię, że rosyjski dyktator Władimir Putin skończy jak sowiecki zbrodniarz Ławrientij Beria.
Trwa kontrofensywa wojsk ukraińskich, o której sukcesach piszą media na całym świecie. Do wielu klęsk przyznają się także sami Rosjanie. Najnowsze informacje na temat działań przekazał Wołodymyr Zełenski.
Jeden z rosyjskich jeńców wyznał ostatnio w wywiadzie udzielonym ukraińskiej telewizji internetowej, że jedne czołgi strzelały a inne jeździły. Ten i inne przypadki pokazują coraz wyraźniej, że niezwyciężoność armii rosyjskiej opierała się na zadrukowanych kartkach papieru, który jak wiadomo, wytrzyma absolutnie wszystko.
Jak donosi KAI, Chiny miały wywierać silne naciski przeciwko utworzeniu na Ukrainie grupy przyjaźni ukraińsko-tajwańskiej. Przewodniczący parlamentarnego Komitetu Spraw Zagranicznych Ołeksandr Mereżko określił te naciski jako „sowieckie” metody.
W związku z coraz większymi klęskami wojsk rosyjskich podczas agresji na Ukrainie rośnie coraz większe niezadowolenie wśród polityków w tym kraju. Oto radni kilkunastu dzielnic Moskwy i Petersburga wydali wspólne oświadczenie. Domagają się w nim ustąpienia Władimira Putina ze stanowiska prezydenta Federacji Rosyjskiej.
Sytuacja na froncie sprawia, że obecnie to Moskwa powinna być bardziej zainteresowana rozmowami pokojowymi niż Kijów. Prezydent Wołodymyr Zełenski dał jednak jasno do zrozumienia, że obecnie nie zamierza uczestniczyć w takich negocjacjach.
Media donoszą o ogromnym pożarze, do którego doszło dziś w miejscowości Wołokołamsk w obwodzie moskiewskim. Ogień trafi magazyny o łącznej powierzchni ponad 2000 metrów kwadratowych.
Już po dwóch miesiącach wojny rosyjscy eksperci wzywali Kreml do przejścia na „wojskowy socjalizm” i „gospodarkę wojenną”. W lipcu Duma Państwowa upoważniła rząd do zobowiązania przedsiębiorstw do dostarczania wojsku towarów, a pracowników do pracy w nadgodzinach. Teraz, po kolejnych porażkach rosyjskiej armii, Putin rozkazał państwowym korporacjom i oligarchom tworzenie prywatnych firm wojskowych, które mają pozwolić na rozpoczęcie „nowego etapu” wojny w październiku. Życie Rosjan zostaje całkowicie podporządkowanie wojnie, którą przegrywają.
Porażkę „specjalnej operacji wojskowej” Władimira Putina odnotowują już nawet rosyjskie media propagandowe. W odpowiedzi na sukces ukraińskiej kontrofensywy, wśród rosyjskich ekspertów pojawiają się głosy o konieczności podjęcia rozmów pokojowych z Kijowem.
Ukraińcy odnieśli ogromny sukces w obwodzie charkowskim, gdzie zmusili Rosjan do panicznego odwrotu. Uciekając przez ukraińskim natarciem, żołnierze Putina porzucali sprzęt, a nawet rannych oficerów. To jednak nie jedyna linia, na której ukraińska armia odnosi sukcesy. Skuteczne kontrnatarcie trwa również na południu kraju.
Kilka dni temu politycy putinowskiej partii Jedna Rosja poinformowali, że 4 listopada, kiedy Rosjanie obchodzą Dzień Jedności Narodowej, na okupowanych terytoriach Ukrainy odbędzie się referendum w sprawie przyłączenia ich do Federacji Rosyjskiej. Plany Kremla zweryfikowała jednak sytuacja froncie. Niezależny portal Meduza donosi, że po kontrnatarciu Ukraińców w obwodzie charkowskim, które dla Rosjan okazało się największą porażką od rozpoczęcia wojny, referenda zostały odłożone na nieokreślony czas.
Trwa kontrofensywa wojsk ukraińskich, której do tej pory udało się złamać rosyjską obronę na północy Donbasu. Jak poinformował wczoraj wieczorem prezydent Ukrainy w swoim przemówieniu, Rosjanie zaczęli prowadzić „celowe i cyniczne uderzenia rakietowe na ważną infrastrukturę cywilną”.
Ukraińcy zatrzymali byłego szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie charkowskim. Według informacji przekazanych przez media, Roman Dudin jest oskarżony o zdradę.