Miedwiediew: Jest dużo gorzej niż w czasie zimnej wojny
Były prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew uważa, że obecna sytuacja jest jeszcze trudniejsza niż ta, z jaką mieliśmy do czynienia w okresie tzw. zimnej wojny.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Były prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew uważa, że obecna sytuacja jest jeszcze trudniejsza niż ta, z jaką mieliśmy do czynienia w okresie tzw. zimnej wojny.
„Rosja po raz kolejny dopuszcza się zbrodni wojennej, to nie jest pierwsza zbrodnia w tej wojnie, to jest też zbrodnia, która kojarzy się bardzo mocno z tym, co robiła Rosja przez wiele dekad swojego istnienia, z mordowaniem jeńców” – powiedział wiceminister spraw zagranicznych odnosząc się do tego, co Rosjanie zrobili w Ołeniwce.
Zdaniem rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych Stanisława Żaryna działania całego aparatu rosyjskiego są nastawione na realizowanie agresywnych celów imperialnych kosztem innych państw.
1. Jak poinformowała wczoraj agencja Reuters, powołując się na komunikat Gazpromu, dostawy gazu na Łotwę, zostały wstrzymane ze względu na to jak to ujęto „na złamanie przez stronę łotewską warunków odbioru”.
Na Telegramie „InformNapalm” pojawiła się informacja, wedle której ekspertom z międzynarodowego zespołu wywiadowczego udało się zidentyfikować Rosjanina odpowiedzialnego za torturowanie oraz zamordowanie ukraińskiego jeńca wojennego.
Do obwodu chersońskiego przybyły rosyjskie wagony kolejowe z żołnierzami i sprzętem z okupowanego Krymu. Najeźdźców ukraińska armia powitała ostrzałem z wyrzutni HIMARS. Rzecznik władz obwodu odeskiego Serhij Bratczuk przekazał, że zginęło ok. 80 rosyjskich żołnierzy, a 200 zostało rannych.
Na portalu wyborcza.pl pojawił się kontrowersyjny artykuł, wedle którego mieszkańcy Mariupola nie sprzyjają żadnej ze stron wojny i nie chcą, aby ukraińska armia odbijała miasto.
Jak donoszą agencje informacyjne, z portu w Odessie wypłynął pierwszy od początku rosyjskiej napaści na Ukrainę statek ze zbożem. Krajem przeznaczenia dla ukraińskiego zboża jest Liban.
„Żadne z rosyjskich ataków nie pozostaną bez odpowiedzi ze strony naszych oficerów wojska i wywiadu” – przekazał Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy w swojej najnowszej odezwie do narodu mówił o ostatnim ostrzale Mikołajowa oraz regionu, który był jednym z najbrutalniejszych w całym okresie wojny.
"Z analizy zdjęć satelitarnych wynika, że w tak zwanym obozie filtracyjnym w Ołeniwce, gdzie zginęły dziesiątki ukraińskich jeńców, doszło do wybuchu termobarycznego wewnątrz obiektu" - powiedział doradca Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podoljak. Jego zdaniem w Ołeniwce nie doszło do ostrzału, ale do zamachu terrorystycznego.
"Możliwość opuszczenia w poniedziałek portów Ukrainy przez pierwszy statek eksportujący zboże jest wysoka" - powiedział rzecznik prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.
"W pobliżu dawnych pozycji rosyjskich w obwodzie kijowskim znaleziono ciało cywila, który przed śmiercią był poddawany torturom" - poinformowała policja obwodu kijowskiego za pośrednictwem Facebooka.
Wstrząsające relacje byłych więźniów rosyjskiego obozu w Ołeniwce publikuje dziennik „New York Times”. Torturowano tam nie tylko żołnierzy, ale również cywilów.
Szef frakcji parlamentarnej partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija poinformował, że w rosyjskim ostrzale Mikołajowa na południu Ukrainy zginęli Ołeksij Wadaturski i jego żona. Wadaturski był jednym z najbogatszych biznesmenów na Ukrainie. Po wybuchu wojny nie uciekł na Zachód, ale dalej pracował w swoim kraju. Kierował jedną z największych firm eksportujących zboże.
W wyniku ostrzału rakietowego śmierć poniosło co najmniej 53 ukraińskich jeńców wojennych przetrzymywanych w kolonii w Ołeniwce. Rosja wzywa ONZ i Czerwony Krzyż do śledztwa w tej sprawie.