Rosjanie zrównali Mariupol z ziemią, dopuszczając się w mieście przerażających zbrodni i wywołując kryzys humanitarny. Tymczasem w serwisie wyborcza.pl pojawił się cytowany za Agencją Reutera artykuł, z którego możemy dowiedzieć się o odbudowywanych przez Rosjan przedszkolach, budynkach poczty i obietnicach wybudowania domów. Z tekstu wynika, że sami mieszkańcy nie chcą, aby Ukraina odbijała okupowane terytoria.

- „W Wyborczej ruszył przekaz, że nie warto odbijać terenów zajętych przez Rosję”

- zauważa w mediach społecznościowych Jakub Maciejewski z tygodnika „Sieci”.

- „A wcześniej GW piórem swoich ekspertów zachęcała do zniesienia części sankcji. Ja nie wiem czy oni są głupi czy to naprawdę ludzie Putina są?”

- zastanawia się Łukasz Jankowski z Radia Wnet.