„Pierwsza w kolejce po zdobyciu Kijowa”. Pupilek Putina znowu grozi Polsce
„Pierwszą w kolejce - po zdobyciu Kijowa - jest Polska” – napisał w mediach społecznościowych czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow.
Kategoria
Sekcja: Wschód
„Pierwszą w kolejce - po zdobyciu Kijowa - jest Polska” – napisał w mediach społecznościowych czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow.
Prezydent Andrzej Duda odbył dziś blisko godzinną rozmowę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Przywódcy omówili obecną sytuację na froncie, kwestie związane z pomocą dla Ukrainy i koordynację dalszych działań.
„Walczymy z agresją Kremla” – zapewnia dyrektor tureckiej firmy Baykar Haluk Bayraktar i podkreśla, że przedsiębiorstwo nigdy nie sprzeda swoich dronów Rosji. Bayraktar zapowiedział również bezpłatne przekazanie Kijowowi sprawdzającego się w boju sprzętu.
Hillel Cohen został naczelnym rabinem ukraińskich sił zbrojnych.
Przenikliwą analizę stanu do jakiego doprowadziła nie tylko Rosję, ale i całą Europę strategia Władimira Putina przeprowadził w mediach społecznościowych ukraiński publicysta z Kijowa Siergiej Fursa.
Krwawy rosyjski dyktator Władimir Putin miał dziś podczas spotkania z członkami rządu przyznać, że Rosja zmaga się z „kolosalnymi trudnościami”.
Nowy Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz zdradził, że od początku wojny Polska przekazała Ukrainie pomoc o wartości 3 mld dolarów. Wyliczenie to nie obejmuje jednak pomocy prywatnej i samorządowej.
„Dziś podjąłem decyzję o odwołaniu Prokuratora Generalnego z urzędu i odwołaniu szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy” – przekazał Wołodymyr Zełenski w najnowszym nagraniu wideo.
19-letni żołnierz Gwardii Narodowej Ukrainy strącił przy pomocy ręcznego systemu pocisków ziemia-powietrze „Igła” kolejny rosyjski samolot szturmowy Su-25. To już szósta maszyna wroga, którą młody żołnierz sprowadził na ziemię.
Zdawało się, że w trwającej wojnie Kremlowi wychodzi jedynie propaganda, dzięki której utrzymuje poparcie Rosjan. Tym razem jednak propagandyści Putina odnotowali sromotną porażkę. W nagraniu mającym pokazać „bohaterstwo” rosyjskich żołnierzy zaprezentowano… ostrzał cywilnych budynków.
Ukraińskie władze alarmują, że Rosjanie celowo bombardują pola uprawne pociskami zapalającymi, aby wywołać globalny kryzys żywnościowy. Wiceszef ukraińskiego resortu rolnictwa Taras Wysocki wskazuje, że w tym roku zbiory zbóż na Ukrainie mogą być co najmniej o 50 mln ton mniejsze niż przed rokiem, kiedy udało się zebrać 86 mln ton.
W rozmowie z „Le Figaro” Lech Wałęsa stwierdził, że „Rosja powinna zostać zniszczona”, co wywołało wściekłość na Kremlu. Rosyjska propaganda grozi byłemu prezydentowi Polski porwaniem i więzieniem. Jeden z propagandystów Putina zaproponował nawet wyznaczenie pięciu milionów dolarów lub euro za zabójstwo Wałęsy.
W barbarzyńskim ataku rakietowym na ukraińską Winnicę zginęły co najmniej 24 osoby. Ukraińcy zapewniają, że sprawcy zbrodni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Partyzantom na Krymie udało się ustalić, że rozkaz do ataku najpewniej wydał Anatolij Waroczkin. Ukraińskie media piszą o „polowaniu” na zbrodniarza.
Nie mogąc pokonać ukraińskiej obrony w otwartej walce, Rosjanie starają się sterroryzować Ukraińców atakami rakietowymi na obiekty cywilne i sianiem propagandowych kłamstw. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnia, że te zabiegi nie rozbiją jedności jego narodu.
"Duża kolumna pojazdów wojskowych, nawet 100 sztuk, przejechała przez miasto w kierunku obwodu zaporoskiego. Na ciągnikach w kolumnie widziano pojazdy typu BMD-4, które część ludzi wzięła za czołgi oraz wiele opancerzonych transporterów piechoty" – czytamy we wpisie doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko, który jest lojalny wobec Kijowa.