Nagranie opublikowane przez telewizję RT miało pokazać Rosjanom, jak „bohatersko” ich żołnierze walczyli w Mariupolu. Propagandystom najwyraźniej umknął jednak pewien szczegół. Na filmie pokazano ostrzał budynków cywilnych i wybuchy w blokach mieszkalnych. Tym samym Rosjanie sami udowodnili, że zwyczajnie kłamią zapewniając, iż celami ataków są wyłącznie obiekty wojskowe.

Wedle władz Mariupola, Rosjanie zniszczyli w mieście 1356 wielopiętrowych budynków i około 40 proc. prywatnych domów. W wyniku rosyjskich ostrzałów zginąć miało co najmniej 22 tys. osób.