Od początku wojny na Ukrainie niezwykłą skutecznością cieszą się wykorzystywane przez obrońców kraju tureckie drony Bayraktar, które sieją prawdziwe spustoszenie w szeregach okupanta. Rosyjscy żołnierze z zazdrością patrzą na ten sprzęt i to się nie zmieni. Szef tureckiego koncernu oświadczył na antenie CNN, że produkowane w jego zakładach drony nigdy nie trafią na wyposażenie armii Putina.

- „Nie wspieraliśmy Rosji naszym sprzętem i nigdy tego nie uczynimy, ponieważ zaangażowaliśmy się w obronę niepodległości Ukrainy, walczącej z agresją Kremla”

- podkreślił Bayraktar.

Zapowiedział przy tym wsparcie dla Ukrainy.

- „Jesteśmy dumni z tego, że staliśmy się jednym z symboli wielkiego oporu Ukraińców przeciwko Rosji. (...) Dlatego zdecydowaliśmy, że w ślad za kampaniami społecznymi i zbiórkami pieniędzy na zakup Bayraktarów przekażemy Kijowowi ten sprzęt bezpłatnie”

- oświadczył.