ISW: Rosja traci siły w walkach o mało istotne obszary
Instytut Studiów nad Wojną ocenił ostatnie działania wojenne Rosji na Ukrainie. Zdaniem ekspertów Rosja obecnie traci siły na wschodzie atakowanego kraju w walkach o mało znaczące obszary.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Instytut Studiów nad Wojną ocenił ostatnie działania wojenne Rosji na Ukrainie. Zdaniem ekspertów Rosja obecnie traci siły na wschodzie atakowanego kraju w walkach o mało znaczące obszary.
„Widzimy kolejne zagrożenie gazowe dla Europy. Wszystko to robi Rosja specjalnie po to, aby jak najbardziej utrudnić Europejczykom przygotowanie się do zimy” – poinformował prezydent Ukrainy. W swoim ostatnim przemówieniu dodał, że prowadzona przeciwko Europie przez Rosję wojna gazowa to forma terroru.
Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow spotkał się ze stałymi przedstawicielami Ligi Państw Arabskich w Kairze, gdzie przekonywał, że „specjalna operacja na Ukrainie” ma na celu… pomoc ukraińskiemu narodowi w pozbyciu się „kijowskiego reżimu”.
O przerażających praktykach Rosjan w okupowanym Mariupolu donosi mer tego miasta Piotr Andruszczenko. Najeźdźcy tworzą prorosyjskie ruchy, do których rekrutują nawet dzieci.
- Bardzo chcę pojechać do Kijowa - powiedział papież Franciszek kanadyjskim dziennikarzom. Tak samo chętnie Franciszek wybrałby się z wizytą do Moskwy.
Dzień po podpisaniu porozumienia w sprawie odblokowania eksportu ukraińskiego zboża, na port w Odessie spadły rosyjskie rakiety. Rosjanie początkowo zarzekali się przed Turcją, że z atakiem nie mają nic wspólnego. Teraz zmienili jednak zdanie.
Doradca ukraińskiego prezydenta Ołeksij Arestovych potwierdza, że około 1000 rosyjskich żołnierzy zostało okrążonych w obwodzie chersońskim przez ukraińskie siły.
- Na Ukrainie biję się o wyzwolenie swojego narodu; większość moich nabojów czeka na walczących dla Władimira Putina kadyrowców - powiedział Maga, czeczeński ochotnik, który walczy po stronie Ukrainy w wojnie z Rosją.
We wczorajszym wieczornym wystąpieniu w mediach społecznościowych ukraińskich prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ukraińska armia wkracza stopniowo do okupowanego przez Rosję obwodu chersońskiego. Miałoby to stanowić realizację zapowiedzi kontrofensywy w tym regionie i próby jego odbicia.
W piątek ukraińskie lotnictwo przeprowadziło cztery ataki na punkty obronne rosyjskich wojsk w obwodzie chersońskim i skupisko rosyjskich wojsk oraz sprzętu w obwodzie mikołajewskim.
„Rosyjska propaganda kontynuuje operację dezinformacyjną przeciwko Polsce. Kolejni propagandyści komentują szerzone przez Kreml kłamstwa dot. rzekomych planów ataku Polski na zachodnią Ukrainę” – alarmuje rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Niestety, podobne tezy padają również z ust polskich polityków.
Japoński rząd poinformował wczoraj, że pogrzeb zamordowanego na początku lipca byłego premiera tego kraju Shinzo Abe odbędzie się 27 września w Tokio. W uroczystościach na pewno nie będzie mógł uczestniczyć prezydent Rosji Władimir Putin.
Świat odetchnął z ulgą, kiedy wczoraj w Stambule udało się wypracować porozumienie ws. eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne. Już dziś jednak Rosjanie kolejny raz udowodnili, że podpisywane z nimi umowy nie mają żadnej wartości. Armia Putina zaatakowała port handlowy w Odessie.
Konieczność dostarczenia broni na Ukrainę ogranicza Rosji możliwość jej eksportu do krajów afrykańskich - informuje magazyn "Foreign Policy". Rosja traci na tym duże pieniądze.
Amerykański Departament Obrony prowadzi "wstępne badania nad możliwością potencjalnego dostarczenia Ukraińcom myśliwców". Mowa jest nie o wysłużonych maszynach pamiętających ZSRR, ale o nowoczesnym sprzęcie.