Rosja ma duży problem z realizacją zawartych kontraktów na dostarczenie uzbrojenia.
"W wielu krajach Afryki pracują rosyjscy instruktorzy wojskowi, których zadaniem jest też promowanie sprzedaży rosyjskich śmigłowców i innego sprzętu bojowego, a Rosja ma długą historię dostarczania śmigłowców afrykańskim klientom" - czytamy na łamach Foreign Policy.
Rosyjskie plany obejmują ekspansję w Afryce i uzyskanie dostępu do tamtejszych surowców. Rosja złożyła już nawet Sudanowi propozycję budowy bazy morskiej w Port Sudan nad Morzem Czerwonym. Propozycja ta została jednak odrzucona.
Sprzedaż broni do Afryki to "znaczący element rosyjskiej polityki zagranicznej".
- Moskwa będzie próbowała pozostać wiarygodnym dostawcą broni, ale musi jednocześnie dostarczać broń na front ukraiński i radzić sobie z utrudnieniami w produkcji, wynikającymi z nałożenia na Rosję sankcji - powiedział ekspert think tanku CNA Samuel Bendett w rozmowie z Foreign Policy.
Ponadto trudności ze sprzedażą uzbrojenia zagrażają też ciągłości rosyjskiej produkcji. Bez ważnych klientów Rosja nie jest w stanie produkować broni nowszych generacji.
