Zmarła Jadwiga Kaczyńska
Jadwiga Kaczyńska z domu Jasiewicz urodziła się 31 grudnia 1926 roku w Starachowicach. I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w tym mieście ukończyła w 1946 roku.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Jadwiga Kaczyńska z domu Jasiewicz urodziła się 31 grudnia 1926 roku w Starachowicach. I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w tym mieście ukończyła w 1946 roku.
Wanda Nowicka wręczyła Kryształowe Świeczniki osobom, które działają na rzecz świeckiego państwa. Wśród nagrodzonych byli: Lesław Maciejewski ze Świnoujścia (walczył o usunięcie krzyży z sali obrad rady miasta), Zuzanna Niemier i Tomasz Chabinek (złożyli petycję do ministra edukacji narodowej w sprawie ściągnięcia symboli religijnych w szkole) oraz prof. Janusz Ostoja-Zagórski, rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, który zdecydował o usunięciu krzyża z sali senatu uczelni. W uroczystości uczestniczył Janusz Palikot, który osobiście mianował rektora bydgoskiego uniwersytetu do Kryształowego Świecznika. - Chcemy przypomnieć, że Polska jest krajem demokratycznym, pluralistycznym i powinna być krajem świeckim – mówiła na gali Wanda Nowicka.
Na pytanie, czy Gołota interesuje się polityką, popularny "Andrew" odpowiedział: "Mam złe zdanie o politykach. To, do czego dążą niektóre kraje, to rozwijanie biurokracji, co było głęboko zakorzenione w komunie. Jeżeli buduje się wielki rząd, który pochłania wszystkie zarobki, zasoby, to jesteśmy blisko tragedii".
Artykuł Cezarego Gmyza o matce sędziego Tulei opublikowany przez portal Tygodniklisickiego.pl wywołał kolejną burzę. Larum podnieśli niemal natychmiast dziennikarze mainstreamowych mediów, zarzucając redaktorowi Gmyzowi (a za nim nawet całej prawicy), grzebanie w życiorysach przodków. Na portalu Tomasza Lisa pojawiła się wczoraj sonda z przeuroczym pytaniem: "Gmyz zarzuca Tulei, że jego matka pracowała w SB. Dlaczego [Waszym zdaniem] prawica ciągle grzebie w przeszłości". Zaś Tomasz Nałęcz, prezydencki doradca powiedział: „To nie tylko zamach, ale brutalny gwałt na niezależności sędziowskiej”.
Słowa Wałęsy dotyczą wyroku warszawskiego sądu, który przyznał 73-letniemu Romaszewskiemu od Skarbu Państwa 192 tys. zł zadośćuczynienia i 48 tys. zł odszkodowania. Uzasadnił to znacznym stopniem krzywdy, wyrządzonej mu w wyniku wyroku 4,5 lat więzienia, wydanego w 1983 r. przez sąd wojskowy za zorganizowanie podziemnego Radia "Solidarność".
Abby Johnson przeszła w życiu wiele. Dokonała dwóch aborcji, rozwiodła się, wyszła za mąż ponownie, urodziła córkę, zaangażowała w prace największego propagatora zabijania nienarodzonych w Stanach Zjednoczonych, czyli Planned Parenthood, i od poziomu wolontariuszki osiągnęła w niej pozycję kierowniczki kliniki. A wszystko z głębokim przekonaniem (tak twierdzi ona sama, a nie ma powodów, by jej nie wierzyć), że wszystko, co robi, czyni dla kobiet i ich dobra. Mało tego Johnson cały czas uznawała się za chrześcijankę, uczęszczała na nabożeństwa (najpierw baptystyczne, a później episkopalne), i wierzyła, że aborcja, a przynajmniej pomoc kobietom jest zgodna z wolą Bożą. I nagle – jednego dnia – wszystko się zmieniło...
Marta Brzezińska: W Belgii poddano legalnej eutanazji 45-letnich głuchoniemych bliźniaków. Stało się tak, ponieważ bracia zaczęli tracić wzrok. Czy nie jest to bezprecedsowa sprawa? Bliźniacy byli młodzi, a utrata wzroku nie powodowała u nich straszliwych mąk, których nie da się znieść.
Podczas nominacji sędziowskich w Pałacu Prezydenckim Bronisław Komorowski zabrał głos w sprawie wyroku dla doktora Mirosława G. oraz krytyki uzasadnienia, które wygłosił sędzia Tuleya. Prezydent stanął w obronie Tulei i innych sędziów, mówiąc, że trzeba strzec sędziowskiej niezależności, a krytyka, która spadła ze strony polityków na głowę sędziego, była niezasadna.
Poziomu głupoty Bardotki nie da się skomentować. Uciekanie się do człowieka, który nie ma oporów w nakazywaniu likwidacji swoich przeciwników politycznych czy krytyków, by ratować słonie, jest poniżej poziomu nawet francuskich aktorek. Ale nie to jest najbardziej szokujące i pokazujące naszą cywilizacyjną sytuację, ale porównanie standardów obrony zwierząt i ludzi. Słonie miały być uśpione z powodu gruźlicy, która zagrażać miała innym zwierzakom i gościom Zoo. Ale pozwolono im żyć po akcji obrońców zwierząt.
Prof. Woppen, bioetyk, wyraziła zaniepokojenie, że diagnostyka przedimplantacyjna w Niemczech nie jest stosowana dostatecznie restrykcyjnie. – Musimy się starać o to, by PID pozostała wyjątkiem – podkreśliła w wywiadzie dla „General-Anzeiger”. Dlatego też liczba ośrodków zajmujących się takimi badaniami nie powinna przekroczyć obecnej liczby trzech.
Zdaniem Khorchide życia społecznego nie można regulować w ten sposób. Mimo to uczeni islamscy usiłowali zaprojektować na podstawie Koranu „prawniczy schemat”. – Ale to pozostaje ludzka konstrukcja – podkreśla Khorchide.
"Bo nie ma fajnej prawicowej muzyki", "Nie ma fajnych prawicowych filmów"... Podobne odzywki można usłyszeć, gdy raz po raz jakiś filmowy sztukmistrz przemyci za pomocą wynalazku braci Lumière trochę lewicowej agitki. Pytanie tylko, czy oprócz durnego systemu finansowania kinematografii wyniesionego rodem z poprzedniej epoki, winna nie jest sama prawica? Oczywiście w tworzeniu kultury "po naszemu" odwiecznym problemem pozostają pieniądze, ale nie jest to jedyny powód tego, że jest jak jest...
Pozwoliło to obywatelce Świetlik odciąć się od swojej burżujskiej przeszłości i wrócić do ludowego społeczeństwa jako bezrobotna i bezdomna. Polska Ludowa nie zostawiła jej jednak bez opieki. Najbliższe miesiące spędzi w zakładzie karnym. W taki oto sposób realizuje się zasada sprawiedliwości społecznej. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
Publikujemy całe przesłanie ks. Krzysztofa Pawlina.
Chyba w błędzie był poseł Stefan Niesiołowski, który oświadczył niedawno na antenie radiowej Jedynki, że Platforma Obywatelska nie straci na sprawie fotoradarów, bo przecież jest to "walka o bezpieczeństwo na drogach". Oczywiście parlamentarzysta ma prawo mieć swoje zdanie i lepiej (dla nas samych), abyśmy go z tego przekonania nie wyprowadzali. W końcu "każdy ma prawo do swojego zdania", a przecież trzeba szanować kanony demokracji...