Gen. Polko o internetowym filmie z akcji antyterrorystów w Sanoku: Jaki rozkaz takie wykonanie
Gen. Polko o internetowym filmie z akcji antyterrorystów w Sanoku: Jaki rozkaz takie wykonanie
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Gen. Polko o internetowym filmie z akcji antyterrorystów w Sanoku: Jaki rozkaz takie wykonanie
To są w pewnym sensie próby zastraszania oraz wpływania na opinię publiczną. Jeśli ktoś, kto ma wpisane, że dostarcza w przestrzeń publiczną – akurat taka jest misja Fundacji Narodowego Dnia Życia, która jest realizowana na przykład poprzez marsze – wartości, które sprawiają, że ludzie są szczęśliwi, a jest na liście organizacji, które są postrzegane jako niepoprawne, czy wręcz stanowiące zagrożenie, to co chcą promować ci, którzy taką listę tworzyli?
Stworzenie listy EPF nosi znamiona pewnej nowej wojny cywilizacyjnej, związanej także z tym, o czym mówił Benedykt XVI. Papież ostrzegał, że mamy do czynienia z pewną nowo powstającą, rozprzestrzeniającą się i narzucającą innym ludziom swoje reguły dyktaturą relatywizmu. Ta nowa dyktatura objęła przede wszystkim w posiadanie media i próbuje wpływać na tzw. opinię publiczną. Sporządzanie takich list, jak ta EPF, jest związane z publicznym napiętnowaniem i przyklejaniem etykietek „uwaga, wróg”, jakoby ludzie, którzy dziś wykazują przywiązanie do obiektywnej, metafizycznej Prawdy i wynikających z tego konsekwencji dotyczących życia moralnego, publicznego, indywidualnego mieli stanowić jakąś mniejszość, którą trzeba zagonić do kąta albo zmusić do milczenia. To są przejawy dyktatury.
Wczorajsza potężna manifestacja paryska przeciw ustawie o uznaniu „małżeństw” homoseksualnych to jeden z dobrych znaków jakiejś odmiany we Francji. Nieprzytomne – i groźne – pomysły rządzących tym krajem socjalistów spowodowały zbawienny wstrząs. Mówił mi o tym kilka tygodni temu obecny opat benedyktynów z Fontgombault, wskazując na dwa „dotąd niesłychane” fenomeny: po pierwsze – jednomyślność biskupów francuskich, ich poparcie dla sprzeciwu katolików wobec inwazji „kontrkultury śmierci” (rzecz niebywała, gdyż dotąd zawsze znajdowała się widoczna grupa biskupów przeciwna „niepotrzebnemu jątrzeniu”); po drugie – powstanie rodzaju koalicji wszystkich głównych religii Francji (muzułmanie, żydzi…), i to z tą myślą, że należy poprzeć w tej sprawie głos Kościoła katolickiego, uznawanego tu za głównego rzecznika prawa naturalnego.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, to już dziś prawie instytucja. Jej systematyczna działalność i zasób środków jakimi dysponuje sprawiają, że chciałabym aby z sumy, którą zebrano w ostatnią niedzielę odjąć koszty, które opłacamy z abonamentu i podatków dla TVP. Czyli czas antenowy i pracę dziennikarzy. Oni nie byli wolontariuszami, tylko pracowali. Są częścią instytucji finansowanej przez polskie społeczeństwo. W odróżnieniu od innych instytucji charytatywnych, jak Caritas, ta proporcja kosztów w tym cena reklamy w TVP jest potrzebna, aby zobaczyć wiarygodny obraz całości.
Wychodzę z kościoła prosto na dwie uśmiechnięte dziewczyny z alternatywnie wpiętymi kolczykami. Aż się chce wrzucić kasę do skarbonki WOŚP! Wcześniejszymi laty nie wrzucałem, bo wspieram inne przedsięwzięcia społeczne. Zawsze to mówiłem zatrzymując się na chwilę rozmowy z wolontariuszami. Ale w tym roku, po osobistym wyznaniu pana Jerzego Owsiaka, to szczególna sprawa, godna dłuższej gadki. Na początku, jak zwykle, pogratulowałem dziewczynom dobrego serca, że im się chce w takie zimno…, że też jestem wolontariuszem (czasami w hospicjum, częściej tak po prostu w domach u osób potrzebujących), ale że mnie zasmuciło osobiste poparcie szefa „Świątecznej Orkiestry” dla zabijania cierpiących staruszków, że to się nie klei, najpierw organizować zbiórki dla chorych dzieci, a jak dorosną to ciach! Że to nielogiczne. Powiedziały, że się ze mną zgadzają. Życzyłem im dobrej niedzieli i rozeszliśmy się, wprawdzie nie w atmosferze wzajemnej współpracy, ale na pewno wzajemnego zrozumienia.
Lista Europejskiego Parlamentarnego Forum ds. Populacji i Rozwoju – poza tym, że dla wielu organizacji czy mediów – może być swoistą nagrodą, wygląda jak żart. Groźne społecznie, bo przeciwne zabijaniu ludzi – są bowiem nie tylko media, ale także NGO'sy (Polska Federacja Ruchów Obrony Życia), stowarzyszenia (choćby Forum Kobiet Polskich i Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich, a nawet grupa skupiająca nauczycieli naturalnego planowania rodziny) fundacje (Fundacja Pro czy Fundacja Rodzin Adopcyjnych) czy choćby ruchu formacyjne (jak Ruch Czystych Serc). A jedyną racją wpisania na tę listę jest sprzeciw wobec zabijania.
Europejskie Parlamentarne Forum ds. Populacji i Rozwóju sporządza m.in. ekspertyzy dla oenzetowskich agend oraz między- i pozarządowych organizacji, które pragną współpracować z parlamentarzystami. EPF, jak czytamy w „Naszym Dzienniku” sporządziło także dwie listy organizacji, fundacji, ośrodków medialnych i edukacyjnych oraz stron internetowych działających w 32 państwach Europy, które są wyraźnie obce celom EPF. Dlaczego? Ponieważ bronią życia i rodziny.
W Paryżu odbyły się masowe manifestacje przeciwko projektowi dopuszczenia w tym kraju małżeństw osób jednej płci. W listopadzie ubiegłego roku rząd tego kraju przyjął projekt prawa umożliwiającego zawieranie małżeństw homoseksualnych i adopcję przez nie dzieci. Jeśli zostanie przyjęty przez parlament, wejdzie w życie jeszcze w styczniu. Zgromadzenia Narodowe zajmie się nim 29 stycznia.
Mężczyzna od dawna malował paznokcie, nosił długie włosy i kolczyki, ale dopiero w 2011 roku jeden z rodziców dzieci uczęszczających do Szkoły św. Franciszka na przedmieściach Nowego Yorku zwrócił na to uwagę dyrektorowi. Ten poprosił nauczyciela o zmianę wizerunku, a gdy ta nie nastąpiła (bo Mark Krolikowski zrezygnował jedynie z malowania paznokci), wezwał go ponownie na spotkanie. Wtedy nauczyciel oznajmił, że czuje się kobietą. Na takie dictum dyrektor zrobił to, co musiał, czyli zwolnił nauczyciela z poważnymi problemami osobowościowymi i psychicznymi.
Typowany na zwycięzcę "Lincoln" Stevena Spielberga otrzymał tylko jedną nagrodę.
Pukanie do drzwi środowiska ojca Tadeusza Rydzyka to taktyka Piechocińskiego: chce on zbudować centroprawicową formację polityczną. Na ostatnim spotkaniu klubu PSL Piechociński oświadczył wprost: "że będzie chciał się bardziej udzielać w prawicowych mediach. Ze szczególnym naciskiem wymienił Radio Maryja i telewizję Trwam, sugerując, że trzeba się postarać o sympatię tego środowiska" - podaje "Rzeczpospolita".
Tegoroczny Paryski Marsz dla Życia w obronie nienarodzonych celowo połączony został z manifestacją przeciwko ustawie dotyczącej otwarcia instytucji małżeństwa dla osób jednej płci. Francuski rząd rozpoczął już prace legislacyjne nad tą ustawą. Jeszcze w pierwszej połowie tego roku chce podjąć głosowanie.
Kardiochirurg został właśnie skazany za przyjmowanie pieniędzy od pacjentów. Jednak Durlik uważa, że jego były podwładny „nie był cynicznym łapówkarzem, lecz człowiekiem który ma słabości". - Jak każdy z nas - dodaje. Profesor jest zdania, że większość lekarzy przyjmuje jakieś prezenty od pacjentów. - Rozumiem ludzi, którzy czują silną potrzebę podziękowania za uratowane zdrowie lub życie najbliższych - mówi.
Gerard Depardieu ostro skrytykował rosyjską opozycję i stwierdził, że „nie ma ona ani programu ani niczego innego”. Francuski aktor udzielił wywiadu programowi "Wiadomości tygodnia", który już został nadany na Dalekim Wschodzie Rosji. "Są w opozycji bardzo mądrzy ludzie, jak Kasparow, ale to dobrze dla szachów i tyle. Ale polityka to nieco bardziej złożona sprawa"- powiedział Depardieu. Wywiad z aktorem nadano zaraz po relacji z serii opozycyjnych manifestacji, które odbywają się lub odbyły w różnych miastach Rosji. Zorganizowano je w proteście przeciwko zakazowi adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów. Najbardziej liczna miała miejsce w Moskwie, gdzie zebrało się według ocen dziennikarzy agencji Lenta.ru, ponad 20 tysięcy ludzi. Organizatorzy liczyli na udział około 50 tysięcy. Ministerstwo spraw wewnętrznych podało, że było około 9 i pół tysiąca osób. Nie doszło do żadnych poważnych incydentów. Według Depardieu, w rosyjskiej historii były różne okresy, "ale kiedy ogląda się mistrz