Większość Amerykanów jest za zaostrzeniem restrykcji na broń palną
Większość Amerykanów jest za zaostrzeniem restrykcji na broń palną
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Większość Amerykanów jest za zaostrzeniem restrykcji na broń palną
Bp Polak dodał, że założenia do tego dokumentu przedstawił zaproszony na obrady rady przewodniczący Zespołu Ekspertów ds. Bioetycznych abp Henryk Hoser. "Gotowego dokumentu jeszcze nie ma. Jeśli zostanie wypracowany, to będzie przedstawiony na zebraniu plenarnym KEP w marcu" - poinformował.
Senat uczelni nadał tę godność "twórcy największych w Polsce akcji charytatywnych i artystycznych, człowiekowi wielkiego serca, otwartemu na potrzeby innych, oddanemu sprawie pomocy dzieciom".
Donald Tusk poparł działania ministra transportu Sławomira Nowaka, zmierzające do zwiększenia liczby fotoradarów na polskich drogach. Premier przekonuje, że większa ilość fotoradarów ma poprawić bezpieczeństwo, a nie drenować kieszenie kierowców. - Nie jest intencją i nie było intencją rządu, aby fotoradary były sposobem na zarabiane pieniędzy. Byłbym najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, gdyby z tytułu fotoradarów do budżetu państwa nie wpłynęła ani jedna złotówka, bo to prawdopodobnie oznaczałoby, że na polskich drogach zginęłoby kilkaset a może kilka tysięcy mniej - zaznaczył.
Fronda.pl: Rozmówca programu Moniki Olejnik, Prof. Ireneusz Krzemiński socjolog, w ósmej minucie nagrania przekonywał, że należy rozważyć, co cytujemy dokładnie „Czy jednak ustawowe uregulowanie tej tak zwanej eutanazji, nie jest korzystne, mając na uwadze taki przypadek, dziewczyny która została całkowicie sparaliżowana, była głową która myślała, z całkowitym paraliżem. Która nie miała żadnych szans, żeby coś innego zrobić z tym ciałem, która chciała popełnić samobójstwo co uniemożliwiano. Któryś lekarz w końcu jej na to pozwolił” (Zob. Tutaj)
Pan rzecznik sprzeciwił się dzisiaj nazwaniu lokalu gastronomicznego w Warszawie "Piwnica u Fritzla". Choć taką informację podała Polska Agencja Prasowa, a w ślad za nią niemal wszystkie media, oburzenie Michalaka niewiele wniesie do sprawy. Dlaczego? Po pierwsze, władze miasta już wcześniej zakomunikowały, że nie mogą ingerować w nazwę, którą wybrał najemca lokalu, ale będą go przekonywać, by z niej zrezygnował. A po drugie, jak powiedziała dzisiaj rano portalowi Fronda.pl rzeczniczka prasowa dzielnicy Śródmieście, sam właściciel kontrowersyjnego pomysłu promocji sadysty-pedofila porzucił ideę nazwania lokalu na cześć zboczeńca. Co ciekawe, w rozmowie z reporterem Portalu Poświęconego nie nawiązała w żaden sposób do interwencji Rzecznika Praw Dziecka.
Tymczasem w Polsce Ludowej kilka organizacji, w tym kato-faszystowska Fronda, znalazło się na czarnej liście sporządzonej przez Europejskie Parlamentarne Forum ds. Populacji i Rozwoju. Potwierdza to tylko ogromne zagrożenie dla Postępu i Demokracji ze strony hetero-imperialistów broniących życia dzieci nienarodzonych. Dla takich wywrotowców nie ma miejsca w Nowoczesnej Europie. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
Raz po raz słyszymy zapowiedzi jakiejś artystycznej duszy, że kolejny owoc jej twórczości będzie typowo "niepolski". Czym w takim razie jest polskie dzieło? Zapewne przejawem tandety, bezguścia, pretensjonalizmu, infantylizmu, zaściankowości i obciachu. Natomiast takowych cech już nie posiada - przynajmniej w założeniu - dzieło, którego autor od razu zdeklarował, że nie zrobi po polsku. Zrobi po europejsku. Zrobi światowo!
UOKiK podał, że postępowanie przeciwko PKO BP wszczęto w styczniu 2012 r. Zastrzeżenia prezes UOKiK Małgorzaty Kresnodębskiej-Tomkiel wzbudziła m.in. kampania reklamowa "Max pożyczka, mini ratka", której spoty były emitowane od października do grudnia 2010 r. Pojawiło się w nich m.in. hasło "25,40 miesięcznie za każdy 1000 zł pożyczki", jednak kredyt na takich warunkach mógł uzyskać tylko klient posiadający rachunek od co najmniej 6 miesięcy.
Prezentujemy film Polaków, a także inne filmowe relacje z Paryża. Zobacz jak francja się budzi i broni tradycyjnych wartości.
Nie wiem, czy Jerzy Owsiak rzeczywiście chciał mnie na Woodstock zaprosić, czy jedynie tak mu się wymknęło. Nie sądzę, by rock'n'roll miał mnie uratować (bo to akurat nie jest mój ukochany gatunek muzyczny), i nie mam wrażenia, by można mi zarzucać, że nienawidzę Jerzego Owsiaka czy szerzej ludzi. Udowadnianie, że nie jestem wielbłądem mnie męczy. Ale o jednym mogę lidera WOŚP zapewnić, jeśli rzeczywiście chce mnie widzieć na Woodstocku i pozwoli mi porozmawiać z młodzieżą, to ja się tam stawię. I powiem, dlaczego napisałem to, co napisałem (wcale nie tylko negatywnie, co może zobaczyć każdy, kto czytał teksty). Jeśli zaś – co wczoraj w rozmowie w TVN24 sugerował – Jerzy Owsiak odwoła swoje opinie na temat eutanazji (czyli zabijania chorych), i przyzna, że chorym nie jest potrzebna dyskusja nad ich likwidacją, ale nad wydolnym systemem opieki nad nimi, to nie tylko z radością odwołam opinię na temat „cywilizacji śmierci”, ale nawet w przyszłym roku stanę z orkiestrową puszką. Umowa sto
Nagrody i nominacje (ostatnio prestiżowy "Paszport Polityki"), stypendia, zaproszenia do programów. Twardoch, niczym bohater jego książki (przed wojną), wiedzie prym. I tak jak Konstanty Willemann w centrum stawia dylemat o swoją tożsamość. Choć w przypadku Twardocha, deklaracja przynależności jest znacznie bardziej zdecydowana. Demonstracyjne oświadczenie w rubryczce "Narodowość", sprawia, że pisarz z Pilichowic rodem, jest symbolem budzącej się śląskiej tożsamości, a dodatkowo staje się postacią iście zagadkową. Tak oto debiutujący we "Frondzie" młody autor odcina się od polskości, deklaruje narodowość śląską, ale jednocześnie śmiało mówi o swojej lojalności wobec państwa polskiego, które uważa za swoje.
Urszula Majewska, rzecznik Dzielnicy Warszawa Śródmieście zapytana co dzielnica zamierza zrobić z lokalem "Piwnica u Fritzla", który promuje skazanego austriackiego pedodila i sadystę, powiedziała portalowi Fronda, że „właściciel lokalu na Nowym Świecie, po rozmowie z przedstawicielem naszej jednostki z Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami, który zajmuje się nadzorem lokali użytkowych, że wycofał się z tego pomysłu”.
Casus portalu Antyreligijni.pl pokazuje, że dziś zwykły antyklerykalizm, który na trwale wpisał się w polski krajobraz marginesu jest już passé. Dziś nie wystarczy mówić o pazerności księży i ich prawdziwych bądź urojonych grzechach i przewinieniach: o gospodyniach, maybachach, kasie za kolendę, etc.
Niesiołowski odniósł się również do sprawy krzyża w Sejmie. Podkreślił, że chce go większość społeczeństwa, a Sejm jest jego reprezentantem. Zdaniem posła to wyborcy zdecydowali o obecności krzyża w sali obrad sejmowych, wybierając w latach 90. taki, a nie inny skład parlamentu. Poseł PO wypowiedział się jednak przeciwko podejmowaniu przez sejm uchwały w sprawie obecności krzyża, gdyż byłoby to, jego zdaniem, okazją do awantur.